Komiks ze "Szpilek" sprzed 40 lat. Ostry jak brzytwa.
Idzie Stanislaw Mikulski po cywilnemu warszawska ulica. Oczywiscie wszyscy go nagabuja. Szczegolnie panie we wszystkich kategoriach wiekowych..
W pewnej chwili podchodzi do niego facet w plaszczu, berecie z antenka, z "aktowka" pod pacha i jakims metalowym ustrojstwem. Zaopatrzeniowiec.
Radosnie sie usmiecha i pyta "Panie Kloss, gdzie ja tu dostane dryblinki polcalowe?"
Wujek Dobra Rada zdumiony milczy, po chwili pyta "Panie, dlaczego akurat mnie pan o to pyta?"
"Bo jestes pan tu jedyna osoba ktora znam".
Mistrz zaplakal...
20902


Komentarze
Pokaż komentarze (9)