Jak powszechnie wiadomo, w sobote w Bundeslidze stal sie cud.
TSG 1899 Hoffenheim gral ostatni mecz w Dortmundzie. Wielorundowy przedostatni u wielorundowego ostatniego.
Wynik mial byc jasny, wszystkich interesowalo tylko, czy Lewandowski strzeli w tej rundzie wiecej goli niz niejaki Kießling z Bayeru Leverkusen, i tym samym zostanie krolem strzelcow Bundesligi. Nb. Lewandowski byl krolem strzelcow a. e. do 90.minuty, w tej minucie Kießling strzelil 1:0 Hamburgowi. Zapowiadalo sie wielkie strzelanie spadkowiczowi i gra non-stop na Lewandowskiego.
Rozpoczelo sie planowo. Szybkim 1:0 dla Dortmundu, dobil - oczywiscie prawa noga - Lewandowski. Potem 75 minut gral tylko Dortmund, niestety bez bramek. W tym czasie uratowany byl tak czy tak Augsburg, ktory wygrywal u siebie, na miejsce relegacyjnym byla Fortuna Düsseldorf.
Na kwadrans przed koncem Hoffenheim dla gazu. Kontra, faul na zawodniku Hoffenheim i karny. 1:1. 3 minuty pozniej kontra w luke miedzy obroncami Dortmundu. Bramkarz lapie napastnika za nogi. Czerwona kartka i karny. Jako ze Dortmund juz wymienil trzech zawodnikow, to do bramki musi jeden z pola. Großkreutz staje do obrony karnego. 2:1 dla Hoffenheim. 80 tysiecy kibicow Dortmundu gwizdze do konca meczu, w Düsseldorfie placz, na widowni Campino
92. minuta. Wszyscy zawodnicy Dortmundu oblegaja bramke Casteelsa. W 92. minucie pada bramka dla Dortmundu. Schmelzer strzela z dystansu. Przed bramka na spalonym stoi Robert Lewandowski.
I gdyby Lewandowski tylko stal, to mecz zakonczylby sie wynikiem 2:2 i spadkiem Hoffenheim do II ligi. Ale Lewandowski wyciagnal prawa noge w kierunku pilki, czyli wzial aktywny udzial w tej bramce, ergo spalil. Sedzie po naradzie z bocznym odwolal bramke. Hoffenheim gra mecze barazowe z Kaiserlslautern o pozostanie w Bundeslidze.
Widoki na takie rozwiazanie byly tak nikle, ze sponsor klubu DIetmar Hopp w ogole nie przyjechal na mecz. Hoffenheim zmienilo w tym sezonie 3 trenerow, wiekszosc zawodnikow poszla juz gdzie indziej. Te pare miesiecy na miejscu spadkowym zrobily swoje.
Stan na dzisiaj jest taki, ze online-shop klubu sie zawalil. Wszyscy chca kupowac klubowe utensylia.
Naczalstwo postanowilo w Hoffenheim (dzielnica miasteczka Sinsheim) postawic pomnik prawej nogi Roberta Lewandowskiego. Tej nogi, ktorej ruch w strone pilki uratowal klub przez bezposrednim spadkiem.
Mily akcent.
Dlaczego tak lubie Hoffenheim, o tym po barazach.
www.achtzehn99.de/
21512


Komentarze
Pokaż komentarze (16)