Nikt mi nie uwierzy, ale bylem jeden dzien w Berlinie. Niedobrowolnie i niespodziewanie.
Tym samym spelnilem obowiazek kazdego niemieckiego ucznia tamtych lat.
Raporty pozniej.
Na razie tylko male odswiezenie pewnego filmu i pewnej piosenki.
Film dzieje sie we wspanialnym roku 1973, kiedy kartofliska byly dobrze naslonecznione. W filmie gra kapela Wonderland ich hit z 1.08.68. Ten:
Moze ktos zna nazwiska jak Achim Reichel albo sp. Les Humphries. Albo James Last, producent tejze piosenki.
www.gerds-musicpage.de/juwelen/wonderland.html
Plytke z filmem kupilem w Opolu w supermarkecie na litere "R" za 10 zlp. W niedziele. Mimo to chodzi.
Bomba!
23532


Komentarze
Pokaż komentarze (8)