Srednio co trzy lata dostaje kamulcem w przednia szybe w wozie. Zdarzylo sie znowu.
Kiedys sie jechalo do naprawy, a reszte regulowala ubezpieczalnia. Udzial wlasny sie jakos maskowalo w rachunku. Klient mial nowa szybe za friko.
Teraz trzeba spytac ubezpieczalni do kogo mnie posla, jak duza rysa, to ich partner przyjedzie i naprawi na miejscu. Tak sie stalo. Chlopaki zjechali wozem z nowa szyba. Ledwie wysiedli z wozu zaczelo kropic. No to bardzo im przykro, ale w deszczu nie da sie. Jakbym mial garaz...
Moment mal, mowie, wyscie sobie te robote zaplanowali, jest was dwoch, to wezcie jeden ten woz, jedzcie do was, a jutro odbiore. Telefon do szefa, OK.
Rano dymam 2 pociagami i 2 autobusami 23 kilometry, odbieram woz, bule 150 eurosow udzialu wlasnego. Jade do domciu.
TRZY GODZINY POZNIEJ odbieram jakies sprzety za wsia, pierwsze wielopasmowe skrzyzowanie, w lewo, gora 30 km/h, dup, kamulec w sam srodek szyby. I jak zwykle nie wiadomo skad i od kogo. W nowej szybie w samym srodku 4 milimetrowa dziurka. Kolejne 150 eu do tylu.
Telefon do tegoz warsztatu. Trzeba czekac, az dziura bedzie wieksza i potem nowa szybe. Mowie, ze na skraju pola widzenia. Dobra, zobacza. Zajechalem, zakleili, niestety dziurka promienista, bedzie dalej pekac.
Poczta nadchodzi kopia rachunku, ubezpieczyciel daje mi do zrozumienia, ze za moja skladke w wysokosci rocznie sto i parenascie eu zaplacil za szybe ponad siedemset eu. Chyba chca, zebym mial wyrzuty sumienia. I jeszcze nie wiedza o tym, ze zaraz bedzie nastepna.
Zaczne jezdzic po drogach ze stumetrowym odstepem przede mna i po bokach. Albo zaloze jakas siatke wylapujaca kamienie przed szyba. Szczegolnie na wizyty w Polsce, tam mam to szczescie najczesciej.
Przy okazji: jest taka firma C..G..ss, ktora sie bardzo reklamuje tym, ze gratis naprawia szyby. Klei. Pierwszej mi nie skleili, bo byla rysa. Drugiej nie skleili, bo male kruszonko bylo w polu widzenie kierowcy. Trzeciej nie skleili, bo moja ubezpieczlania nie jest ich partnerem.
73137
O mnie: "Zamiast wyciągnięcia wniosków, nasz nieoceniony Amstern kilkakrotnie mnie opluł, a następnie zaczął żądać przesłania mu obiecanego statutu." Michal Tyrpa 20.12.07 9:44 "Z Amsternem trafil pan w sedno.Jest to zadeklarowany Niemiec... Byc moze ze jest on Zydem z gatunku wypedzonego ziomala pana Hupki..." Miroslaw Kraszewski 21.12.07 00:50 "Absztyfikanta nie znam, ale Amsterm daje pewną rekojmię, że Tyrpa niekoniecznie w tym niby trollowym sporze musi mieć rację." Galopujący Major 22.12.07 12:31 Polecaja mnie (gratuluje dobrego gustu!): Zdzislaw Sztorm Voit Dorcia Blee Obserwator z daleka Cichutki Brat_Olin Marmotte Stach Docent Stopczyk Maddogowo -Rysiek- Ci, u ktorych mam szlaban, TEZ swiadcza o mnie: Dim Legionnaire Coryllus Lem Zygmunt Bialas Szamanka Wieslawa Krzysztof Osiejuk Eska Szpak80 AlterNemo II Wojciech Pomorski Kate1 Giz 3miasto szczurbiurowy - Maciej Świrski Joanna Mieszko-Wiórkiewicz
Nowości od blogera


Komentarze
Pokaż komentarze (41)