Jak ta telewizja klamie.
Przedstawiaja artysty Goya "Rodzina Karola IV" (do obejrzenia w Prado albo w internecie) i opowiadaja, ze Goya tym obrazem sie zemscil na rodzinie krolewskiej, na swoim pracodawcy. Ze przedstawil ja tak, zeby bylo wyraznie widac, ze ta rodzina od wiekow zeni sie wylacznie we wlasnym kregu. I co z tego wynika.
A faktycznie bylo zupelnie inaczej. Ale to zupelnie inaczej.
pl.wikipedia.org/wiki/Rodzina_Karola_IV
Na te okolicznosc przypomnial mi sie stary druh Maxopka i jego autoportret jego rodziny.
Lza sie w oku kreci. Gdyby czytal - pozdrawiam!
73437


Komentarze
Pokaż komentarze (2)