"Stefan Majewski nie kryje rozczarowania, że nikt nie podchwycił jego pomysłu z przełożeniem najbliższej ligowej kolejki na inny termin. Reprezentanci z polskich klubów mieliby wówczas więcej czasu na przygotowanie się do meczów eliminacyjnych z Czechami i Słowacją. - Dużo się mówiło, ale nie było odważnego, który zdecydowałby o przełożeniu kolejki w najbliższy weekend - powiedział Majewski Gazecie Wyborczej".
No i wystarczyłoby tylko tyle w tym temacie. Bez jakiegokolwiek komentarza .
Wypowiedz selekcjonera można skwitować tylko z politowania godnym uśmieszkiem. Pan Majewski najwyrazniej za bardzo przejął się swoją rolą. Dziwne jest jednak to, że on jest rozczarowany. Dziwne jest to, że on jest zdziwiony.
Kto jak kto ,ale selekcjoner powinien wiedzieć jakie mamy jeszcze szanse w tych eliminacjach oraz powinien znać uwarunkowania zawarte w kalendarzu spotkań nie tylko reprezentacji.
Zamykam oczy i myślę:
Fabio Capello ( coach reprezentacji Anglii) formułuje publicznie taką myśl.
No nie, poważny facet takiej myśli by nie sformułował, a tym bardziej ogłosił publicznie.
Mały ludzik z tego Majewskiego, jak na mój gust. Chyba nawet Lato jest zażenowany.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)