Ręce i nogi opadają…
Polska reprezentacja U-23 w meczu z Anglią C pokazała się wczoraj od najgorszej strony. Przegraliśmy w Grodzisku Wlkp. 1: 2 z amatorami z Anglii.
W składzie Anglii C grają zawodnicy z odpowiednika naszej IV ligi oraz niższych lig półzawodowych lub amatorskich. Kadra U-23 została stworzona przez PZPN jako zaplecze reprezentacji pod wodzą Franciszka Smudy. Niestety między podrzędnymi angielskimi graczami a piłkarzami z czołowych klubów Polski nie było widać różnicy.
W składzie Anglii C grają zawodnicy z odpowiednika naszej IV ligi oraz niższych lig półzawodowych lub amatorskich. Kadra U-23 została stworzona przez PZPN jako zaplecze reprezentacji pod wodzą Franciszka Smudy. Niestety między podrzędnymi angielskimi graczami a piłkarzami z czołowych klubów Polski nie było widać różnicy.
Anglicy nie pokazali żadnych umiejętności. Kłopoty mieli nawet z przyjęciem piłki. Brakowało techniki i dryblingów. Polacy również dołożyli do "widowiska" zero zaangażowania oraz błędy w obronie.
Za to trener Anglików Paul Fairclough był zadowolony ze swoich zawodników tym bardziej, że do Polski przyjechał eksperymentalny młody skład.
Polska U-23 - Anglia C 1:2 (1:1)
0:1 Chris Holroyd (33)
0:1 Chris Holroyd (33)
1:1 Dawid Janczyk (45+2)
1:2 Matthew Barnes-Homer (75)
Polska: Adam Stachowiak (35. Rafał Kwapisz) - Mariusz Pawelec, Piotr Polczak, Michał Pazdan, Marek Wasiluk (46. Adam Mójta) - Piotr Ćwielong (77. Piotr Tomasik), Jakub Tosik, Cezary Wilk (46. Łukasz Hanzel), Adrian Mierzejewski (46. Jakub Smektała) - Adrian Paluchowski (59. Krzysztof Janus), Dawid Janczyk.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)