Zebe Zebe
56
BLOG

Czterdzieści sześć do jednego...

Zebe Zebe Rozmaitości Obserwuj notkę 7

Na samym początku tej zabawy, której na imię World Cup w piłce nożnej, na blogu  kolegi Marcina wytypowałem moje preferencje co do poszczególnych "national team".

Tak z sympatii, czy też z moich  preferencji, napisałem , że jak dla mnie, to Hiszpania, Holandia i Anglia.

Angole, to tak z grzeczności, bo ci Wyspiarze zżalli mi pół zycia, ale w tych dwóch pozostałych, to tak na serio, wierzyłem.

Przypominam sobie, że gdybym na początku czerwca postawił w bwin na finał Hiszpania - Holandia przysłowioego złocisza, to ugrałbym dzisiaj cztredzieści sześć złotych.

Zważywszy, że gdy jak obstawiam, to daję stówkę, to miałbym... 4600 PLN. No ale ja bym nigdy w życiu tak nie wytypował...

Co do meczu... Klose, Podolski, Schweinsteiger... gdzie oni byli ???

Zawsze wiedziałem, że Espaniole mogą grać słabo, bo nie muszą lepiej. Wiedziałem też, że oni mają coś więcej. Oni nie przegrywają przypadkowo. Oni wygrywają z pewną  konsekwencją.Z każdym !

Za mało było jednak Niemców w Niemcach, by ten mecz wygrać.

Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Rozmaitości