Wuwuzele na cenzurowanym w Anglii. Sprawa jest wysoce kontrowersyjna ze względu na zasady "poprawności politycznej".Stadionowy zakaz używania na meczach wuwuzeli, może z jednej strony stać się argumentem dla wszelaskiej maści "wyzwolonych" czy też obrońców "słusznych" spraw, a nawet może on być uznany przez niektóre srodowiska, jako akt rasistowski.
Tymczasem wczoraj trzy kolejne, (londyńskie) kluby Premiership, powiedziały stop wuwuzelom na ich stadionach - Arsenal, Tottenham i West Ham.
Oto raport na ten temat z klubów Premiership, wraz z uzasadnieniami.
Arsenal - zakaz- "zdrowie i bezpieczeństwo, obawa rzucania vuvuzeli na boisko."
Aston Villa - "Nie podjęto jeszcze decyzji."
Birmingham - zakaz - "zdrowie i bezpieczeństwo, użycie niebezpiecznych narzędzi".
Blackburn - "niezdecydowani".
Blackpool - "Klub kwestionuje zachęcanie do używania vuvuzeli. Decyzji jeszcze nie podjęto."
Bolton - "niezdecydowani".
Chelsea - "niezdecydowani".
Everton - zakaz - "ze względu na zdrowie i bezpieczeństwo oraz skargi od fanów po Pucharze Świata."
Fulham - zakaz - " element bezpieczeństwa i ochrony zdrowia ".
Liverpool - zakaz - "zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa".
Manchester City - dozwolone - "nie ma oficjalnej polityki wobec nich, nie są problemem."
Manchester United - " w trakcie analizy."
Newcastle United - "przegląd sytuacji."
Stoke City - dozwolone - "nie ma planów zakazu."
Sunderland - zakaz - "Polityka klubu wobec instrumentów muzycznych."
Tottenham - zakaz - "kłopot dla fanów".
West Brom - "niezdecydowani".
West Ham - zakaz - "Polityka wobec instrumentów muzycznych."
Wigan - "sytuacja jeszcze nie była oceniana".
Wolverhampton - "brak komentarza"
Tak więc jak na tę chwilę, 8 klubów zdecydowało się na zakaz, a dwa opowiedziały się "za". Wiele komentarzy podkreśla, że stadiony w Anglii mają swoją specyfikę. Wuwuzele mogą zmienić obyczaje lub wywołać protesty kibiców. Jak na razie nie widać jakichś protestów fanów klubów, które wprowadziły zakaz.
Piłkarz West Ham, Benny McCarthy ( pochodzi z RPA) powiedział: "To jest nie do przyjęcia, nie słyszę siebie i nie mogę skupić się na grze".
"To jest piłka nożna Republiki Południowej Afryki (wuwuzele), a to jest Premier League, która jest do śpiewania, a nie dmuchania w trąby - to o to w tym wszystkim chodzi."

Zdjęcie: Mirror Football
Osobiście, nie wyobrażam sobie "You never walk alone" przy akompaniamencie wuwuzeli.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)