Piszę o legioniście. Zagorzałym sympatyku Legii Warszawa. Piszę o człowieku o dużej wrażliwości i ciętym zarazem języku.
Piszę o człowieku, który jest albo czarny (bardziej), albo biały ( bardziej).
Legionista jest jednak szczery, szczery do bólu jak raper, ale nie ten "konfekcjonowany". Prawdziwy !
Legionista krąży w undergroundzie salonu 24.
Wyszukajcie. Odblokujcie legionistę u siebie.
Administracjo !
Legionista to nie polityk. Legionista to żywa istota. Legionista to raper salonu z życia wzięty.
Administracjo, nie róbcie z siebie pośmiewiska i nie krzywdzcie legionisty... zwarzcie przynajmniej na resztę.
Proszę...


Komentarze
Pokaż komentarze (49)