Zebe Zebe
553
BLOG

No to ja sie powoli żegnam

Zebe Zebe Rozmaitości Obserwuj notkę 6

 

Żegnam się dziś, lekko spóźniony, lub też lekko zawiedziony  z wyników w Premier League,  jako  fan WHU.
Niestety. Byliśmy słabi, nie tylko w tym sezonie. Spadek należał nam się już rok temu. Wtedy znalazło się jeszcze trzech frajerów gorszych od nas. Dziś jesteśmy w odbycie, pardon… niebycie.
 
Tego już się nie da uratować. Nawet 6 punktów w ostatnich dwóch meczach nie daje nam szansy.
 
Spadamy.
 
Z jednej strony to tragedia. Odejdzie większość zawodników, ale z drugiej strony, to Hallelujah.
Zrobimy nowy zespół, tak jak Newcastle po spadku rok temu. Spadek do Champioship  nPower, to chyba dziś paradoksalnie najlepsze wyjście dla „Młotów”.
Drużyna potrzebuje gruntownej przebudowy. Nawet kosztem Parkera czy Greena.
Jest zle. Może być tylko lepiej.
 
Jak przyjdzie poczekać 2,3,4 lub więcej lat, jak Bóg da zdrowie, to ja wytrwam, jak zawsze.
 
Po sobotnim remisie z Rovers, Avram Grant nadal wierzy, że jego zespół jest w stanie się utrzymać w Premier League.

 West Ham zanotował jednak  siódme spotkanie bez wygranej
i na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli.

Wierzę, że jesteśmy w stanie się utrzymać – Powiedział Avram Grant.
Nasza sytuacja nie wygląda najlepiej, ale jeśli za tydzień pokonamy Wigan, to znajdziemy się nad nimi w tabeli i to jest najważniejsze.

Jeszcze na początku tego tygodnia, Grant powiedział, że West Ham potrzebuje siedmiu punktów, aby się utrzymać w Premier League. Po wczorajszym remisie oznacza to, że jego zespół musi wygrać dwa ostatnie spotkania w lidze, aby osiągnąć wyznaczony cel.

Jeśli z Wigan zagramy tak jak w kilku poprzednich spotkaniach, to jesteśmy w stanie ich pokonać. Prezentujemy się znacznie lepiej niż większość zespołów.
Dzisiejszego dnia rozegraliśmy dobre zawody i stworzyliśmy wiele okazji pod bramkowych, ale już chyba w naszym zwyczaju nie potrafiliśmy przechylić szali na swoją korzyść.

Chyba najlepszej okazji w spotkaniu nie wykorzystał Robbie Keane, który w ostatnich minutach spotkania minął się z piłką  na wysokości 6 metra pola karnego.

Nie mogę odmówić dobrych chęci Keanowi czy Dembie Ba, ale chciałbym wiedzieć, dlaczego nie zdołali umieścić piłki w siatce – powiedział Grant.

„The Hammers” po raz kolejny wystąpili bez kontuzjowanego Parkera, a Grant nie był w stanie potwierdzić, czy Piłkarz Roku wróci na mecz z Wigan.

Możemy tak co tydzień mówić, że wróci w przyszłym tygodniu. Nikt bardziej niż ja, nie pragnie jego powrotu, ale jeśli nie jest zdolny do gry, to znaczy, że nie jest. To nie jest bardzo poważna kontuzja, ale odczuwamy jego brak. Dla mnie jest kimś więcej niż tylko piłkarzem – zakończył menedżer „Młotów”.
 
Cóz tu dodać, gdy wystko przegrane...
 

Sullivan patrzy na zegarek. Gould w szpitalu. Grant medytuje.

Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Rozmaitości