No to dziś Mireks, wykładowca poniekąd i znawca młodych ludzi zabrał głos. Jako, że mam u Mireksa bana, pozwolę sobie powtórzyć mój tekst z ubiegłego roku. Tekst ukazuje oblicze Mireksa, który nie dość, że personalnie opluł na onecie Igora Janke oraz sporą rzeszę blogerów s24, to jakby nic się nie stało, wraca do s24 i w sposób iście zabawny zwraca się z apelem do ADM, by go nie wieszała na SG !
To dopiero trzeba mieć tupet.
W 2008 roku, na portalu "Wrota Wielkopolan" ukazał się artykuł charakteryzujący osobowość Mireksa jako wykładowcy. Dziś ten portal już nie działa. Udało mi się jednak część tekstu zamieścić w swojej notce sprzed roku.
Całość tamtego tekstu:
Piszę ten tekst, bo 21.07.2010 przestała obowiązywać tygodniowa blokada konta użytkownika Mireks. Ja nie wiem o co poszło – piszą Regulamin VI.1
Dnia zaś 23.07 na swoim blogu w Onet.pl Mireks pisze między innymi:
(…) To, że Pan Redaktor Janke z sił swoich całych wspiera „jedynie słuszną partię najprawdziwszych Polaków” to każda zorientowana osoba, czytająca i oglądająca media, doskonale wie nie od dziś. Oczywiście ma do tego pełne prawo. Ma nawet prawo, na swoim bądź co bądź portalu (Salon24), tępić każdy głos krytyki skierowany pod adresem wspieranej przez niego partii, co zresztą dość skutecznie czyni. Ma prawo promować wyłącznie wybrane przez siebie teksty, które pozbawione są obiektywizmu, nasączone jadem, podburzają do nienawiści a w wielu przypadkach noszą znamiona przestępstw karalnych (…).
Zabrakło Mireksowi odwagi cywilnej, by tekst zamieścić na salonie24. Zapewne dobrze wiedział, że złamałby ponownie Regulamin, więc bezpieczniej „dokopać” opisywanym przez niego z daleka. Na końcu swojej notki pisze:
(…) Owszem stworzył, stworzył miejsce gdzie skumulowali się w dużej osoby wykorzystujące najgorsze z ludzkich instynktów. Nienawiść, dzielenie, skandaliczne pomówienia i w dużej mierze pospolite chamstwo. Czemu niestety Pan Redaktor gorąco kibicuje.
Aby nie być gołosłowny, wkrótce duża dawka dowodów - czym żywią się „najzdolniejsi” wychowankowie najobiektywniejszego Pana Redaktora. Już niebawem (…).
Całość tekstu, tu :
Nie po raz pierwszy Mireks rzuca „groźbami”. Nie po raz pierwszy jest taki „obiektywny” i „pryncypialny”, ale za to jak zawsze jest wyjątkowo (...).
W sieci można znaleźć ciekawy tekst poświęcony Mireksowi. Opublikował go w 2008 roku portal „Wrota Wielkopolan”. Sygnuje ten tekst administrator portalu.
(…)Jakim zatem nauczycielem jest
Doktor Mirosław Szybowicz (Mireks)
Doktor Mirosław Szybowicz (Mireks)
1. Czym tak naprawdę imponuje swoim uczniom?
2. W jaki sposób zabezpiecza się przed rutyną?
3. Na ile udało mu się uratować radość płynącą z wykonywanej pracy?
4. W jakim stopniu pogłębia swoją wiedzę?
5. Ile ma cierpliwości w tłumaczeniu, upominaniu, przekonywaniu?
6. Jak rozumie tolerancję i jaki daje jej wyraz?
7. Jak oddziałuje na grono nauczycielskie?
8. Co inni mogą odczytać z jego zachowania i publikacji?
9. Na ile jestem przekonany, że jako nauczyciel ma najpiękniejszą misję do spełnienia? Na ile staje na wysokości zadania?(…)
2. W jaki sposób zabezpiecza się przed rutyną?
3. Na ile udało mu się uratować radość płynącą z wykonywanej pracy?
4. W jakim stopniu pogłębia swoją wiedzę?
5. Ile ma cierpliwości w tłumaczeniu, upominaniu, przekonywaniu?
6. Jak rozumie tolerancję i jaki daje jej wyraz?
7. Jak oddziałuje na grono nauczycielskie?
8. Co inni mogą odczytać z jego zachowania i publikacji?
9. Na ile jestem przekonany, że jako nauczyciel ma najpiękniejszą misję do spełnienia? Na ile staje na wysokości zadania?(…)
Link do tekstu ( strona niestety już nie działa):
Jakim zatem człowiekiem jest Mireks, polecany na swoich blogach przez wielu poczytnych blogerów Salonu24 ?
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przypomnę jeszcze jedną notkę Mireksa z roku 2008. Nirstety, też wykasowana. Tym razem przez samego Autora wraz z jego "dorobkiem":
"Przeglądając wpisy na Salonie24 w ciągu ostatnich 24h wpadły w moje ręce, a
dokładniej zostały dostrzeżone niepokojące mnie wpisy. Było ich kilka, ale
zanotowałem w pośpiechu trzy teksty. Ktoś zapyta czym tak się zaniepokoiłem? Za
chwilkę.
Przede wszystkim Salon24 to tuba, a wręcz mekka skrzywdzonych, prześladowanych i
jedyna oaza prawdy. Zarówno tej historycznej, jak i faktów dziejących się na
naszych oczach, a tak bezczelnie i kłamliwie przedstawianej we wszystkich prawie
mediach. Począwszy od TV, radia i ma się rozumieć prasy. To miejsce dla
prawdziwych patriotów i osób zatroskanych losem ojczyzny, która stoi na skraju
przepaści.
To tu narodził się zryw niepodległościowy, wskazujący jasno i czytelnie kto
jedynie w tym nadwiślańskim kraju jest zdolny do uzdrowienia państwa, kto
wskazuje jakich mamy mieć prawdziwych przyjaciół, kto jest wrogiem, bandytą i
złodziejem. Kogo należy szanować, a kogo opluwać i skakać po nim, nawet zaraz po
jego śmierci.
To tu narodził się największy z możliwych ruchów obrony partii odnowy moralnej i
duchowe wsparcie dla jego przywódcy, który w swoim dotychczasowym życiu nie
popełnił żadnego błędu, nie pomylił się, nie dokonał złego wyboru, jest
namacalnym dowodem istnienia Boga na ziemi, a każde jego słowo zamieniało gó...
w złoto.
A co zobaczyłem podczas kilku ostatnich mych wizyt w tejże świątyni uwielbienia?
Co? Diabła! I miał rację Jarosław Mesjasz mówiąc, że nie jednego diabła tu
widzi. Teksty osób, które dotychczas były dziękczynnymi pieśniami dla swego
Pana, przerodziły się w zwątpienie, poczucie żalu, ba...nawołują wręcz do
odebrania aureoli świętości z nad głowy Ojca Narodu."
dokładniej zostały dostrzeżone niepokojące mnie wpisy. Było ich kilka, ale
zanotowałem w pośpiechu trzy teksty. Ktoś zapyta czym tak się zaniepokoiłem? Za
chwilkę.
Przede wszystkim Salon24 to tuba, a wręcz mekka skrzywdzonych, prześladowanych i
jedyna oaza prawdy. Zarówno tej historycznej, jak i faktów dziejących się na
naszych oczach, a tak bezczelnie i kłamliwie przedstawianej we wszystkich prawie
mediach. Począwszy od TV, radia i ma się rozumieć prasy. To miejsce dla
prawdziwych patriotów i osób zatroskanych losem ojczyzny, która stoi na skraju
przepaści.
To tu narodził się zryw niepodległościowy, wskazujący jasno i czytelnie kto
jedynie w tym nadwiślańskim kraju jest zdolny do uzdrowienia państwa, kto
wskazuje jakich mamy mieć prawdziwych przyjaciół, kto jest wrogiem, bandytą i
złodziejem. Kogo należy szanować, a kogo opluwać i skakać po nim, nawet zaraz po
jego śmierci.
To tu narodził się największy z możliwych ruchów obrony partii odnowy moralnej i
duchowe wsparcie dla jego przywódcy, który w swoim dotychczasowym życiu nie
popełnił żadnego błędu, nie pomylił się, nie dokonał złego wyboru, jest
namacalnym dowodem istnienia Boga na ziemi, a każde jego słowo zamieniało gó...
w złoto.
A co zobaczyłem podczas kilku ostatnich mych wizyt w tejże świątyni uwielbienia?
Co? Diabła! I miał rację Jarosław Mesjasz mówiąc, że nie jednego diabła tu
widzi. Teksty osób, które dotychczas były dziękczynnymi pieśniami dla swego
Pana, przerodziły się w zwątpienie, poczucie żalu, ba...nawołują wręcz do
odebrania aureoli świętości z nad głowy Ojca Narodu."
"Ja myślę że uczący nas wykładowca nie powinien POlitykować a zając się swoją
pracą, a tak ani z niego polityk ani dobry wykładowca " - tak to skomentował jeden z internautów.
pracą, a tak ani z niego polityk ani dobry wykładowca " - tak to skomentował jeden z internautów.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)