Z zainteresowaniem wysłuchałem dziś premiera, który na tle słupków ( wzrostu) z miną jarmarcznego Chrystusa Frasobliwego lub też Świątka z rozstaju dróg, zaszantażował Naród.
Albo kurna projekt emeryt ‘2040, albo VAT’ 28 od zaraz.
Uuuuchhhhh…. Se oddechnąłem bez cecha (ch).
No i żeby tak szantaż, od razu ?
Ja rozumiem premiera, że dla niego tylko 5 krajów w UE nie przyjęło jeszcze projektu emeryt’67 i ja go rozumiem, że jak przystało na sportowca, to trzeba zawsze bić się o mistrzostwo. Ja go rozumiem jako pacynkę.
Ja już dziś nawet wiem skąd się u niego wziął swego czasu ten „ciasteczkowy potwór”. Premier po prostu miewa koszmary.
Jeżeli najpierw nasz premier mówi, że podniesienie wieku emerytalnego nie ma wpływu na nasz bieżący budżet, to ja mogę mu przyznać coś racji, bo faktycznie, podniesienie wieku emerytalnego da jakieś tam efekty po co najmniej nastu latach.
Ale jak się ma do tego ten VAT’28 od zaraz ?
Uuuuchhhh… (znowu bez słowa na „ch”).
Premier powiedział też, że bezpośrednią przyczyną podjęcia reform jest przewidywany na lata 40. XXI wieku "drastyczny brak rąk do pracy". "Prawda jest brutalna i z brutalną szczerością chcę ją przedstawić w krótkich słowach".
Tak…
Prawda o latach czterdziestych dwudziestego pierwszego wieku jest brutalna. Tylko jaka jest ta dzisiejsza prawda według naszego zatroskanego premiera ?
Moim zdaniem nie można wprowadzać rozwiązań, którym przeciwne jest 85 procent społeczeństwa. Można je wprowadzić tylko wtedy, gdy przekona się do tego przynajmniej połowę społeczeństwa.
Dziś premier nie zaprezentował żadnych rozsądnych argumentów. Nie zaproponował tak naprawdę nic poza obietnicami związanymi ze żłobkami i przedszkolami, w które chyba już nikt rozsądny w tym kraju nie uwierzy.
Gdy powiedział, że ochrona zdrowia za 40 lat będzie stała na dużo wyższym poziome, bo jest w tej dziedzinie coraz lepiej, to powiedziałem sobie, że pora kliknąć na inny kanał.
Chrystusa Frasobliwego to ja sobie mogę kupić na jarmarku wraz z podkolorowanym zdjęciem Tuska .
To zdjęcie to ja mogę temu Frasobliwemu nałożyć na jego cierpiącą twarz.
Będzie i sacrum i profanum.
Obojętnie w którą stronę.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)