To clou dzisiejszej rozmowy Janke &Kozak
Posłowi Schetynie nie podobało się, ż Kozak i Janke mieli diametralnie odmienne zdania i różne pytania rodem z antypodów. Schetyna najwyraźniej tego sie nie spodziewał.
Owe "musicie panowie częściej rozmawiać" padło po serii pytań przypominających w terminologii bokserskiej co najmniej zwarcie w narożniku. Schetyna próbował zganić, Janke nie odpuszczał. Schetyna zgłupiał najwyraźniej, bo nie przywykł do rozmowy z adwersarzami mającymi swoje, jakoś tam odrębne zdanie.
No więc padło, kolokwialnie- panowie dogadajcie się, bo ja inne wywiady i w innych TV udzielałem (nadużycie moje, subiektywne).
Reszta w wypowiedzi Schetyny to zwyczajowe be, ble, bla.
To tak na świeżo i gorąco.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)