27 obserwujących
81 notek
197k odsłon
1617 odsłon

Raport Millera

Wykop Skomentuj83

 

Raport jest metodyczny,  wyczerpujący, rzeczowy, pisany bez uprzedzeń i wcześniej przyjętych założeń. Nie wpisuje się w polityczny spór na temat przyczyn smoleńskiej katastrofy inaczej, jak rzetelnym przedstawieniem faktów. Nie formułuje ocen, nie osądza, prezentuje to, do czego doszedł i zgodnie się podpisał zespół trzydziestu kilku ekspertów.

Jestem usatysfakcjonowany treścią raportu. Oddala wymysły prowadzące do spiskowych teorii. Nie potwierdza, iżby ktokolwiek, przede wszystkim prezydent Lech Kaczyński, wywierał bezpośrednią presję na pilotów. Stwierdza obecność w kokpicie zwierzchnika sił powietrznych, ale relacjonując dokumentację informuje, że jego zachowanie nie miało wpływu na upadek samolotu.

Długo czekaliśmy na ten raport. Solidne, drobiazgowe dochodzenie prawdy nie tylko pozwoli, chcącym, zrewidować szereg procedur obowiązujących w wojskach lotniczych, specjalnie dotyczących szkolenia, ale dokumentuje też, iż instytucje naszego państwa, w obliczu katastrofy, są w stanie celująco wypełnić postawione zadanie. Jako decyzję trafną oceniam, że przewodniczący zespołu, minister Jerzy Miller nie podjął polemiki z ustaleniami MAK-u kierowanego przez generał Anodinę. Czytelnicy obu raportów, na pewno zaś profesjonalni analitycy różnych państw i organizacji międzynarodowych sami wyrobią sobie zdanie o jakości pracy obu zespołów.

Nie podzielam poglądu niektórych polityków wątpiących w słuszność powierzenia zadania wyjaśnienia przyczyn katastrofy urzędującemu ministrowi. Przyjęcie założenia, że minister polskiego rządu nie wyzwoli się z partyjnej solidarności i bronić będzie, wbrew faktom, ”swoich”, niegodne jest demokratycznie zorientowanego polityka uznającego własne państwo za wartość podlegającą szczególnej ochronie. Dobrze, że minister Jerzy Miller ponad wszelką wątpliwość sfalsyfikował taki typ rozumowania i swoim postępowaniem wykazał, że są ludzie, którzy swoje państwo i obowiązki wynikające z wysokich sprawowanych w nim funkcji traktują z należytą powagą i starannością.

Wierzę, że treść raportu Millera wzbudzi też, w jakiejś perspektywie, szacunek w Moskwie. Nawet, jeśli potrzeby jest jakiś czas, aby publicznie to okazać.

Dwie kwestie są dla mnie przysłowiową łyżką dziegciu.

Nie podejmując się oceny całego ministerium Bogdana Klicha myślę, że demokratyczny obyczaj powinien prowadzić go do złożenia dymisji zaraz po tym, kiedy zaprzysiężony został Bronisław Komorowski jako wypełniający obowiązki prezydenta RP. Niezależnie od różnych znanych okoliczności dotyczących wykonywania kontroli ministra nad działaniami wysokich dowódców wojska katastrofa, w której zginął prezydent Rzeczpospolitej i kilkadziesięcioro wysokich reprezentantów państwa, powinna skutkować, w najbliższym możliwym do przyjęcia momencie, dymisją ministra odpowiedzialnego za lotnictwo wojskowe. Jej brak mógł sugerować, że przynajmniej on sam daje wiarę oczywiście niemożliwemu do przyjęcia przekonaniu, że pośród przyczyn tej katastrofy nie ma takich, które obciążałyby polskie lotnictwo wojskowe. Tym bardziej, że nie była to pierwsza katastrofa dotykająca lotnictwo wojskowe a w poprzednich słabość czynnika ludzkiego została dobitnie ukazana.

Nie widzę usprawiedliwienia dla wypowiedzi szefa największej partii opozycyjnej, Jarosława Kaczyńskiego, najwyraźniej zmierzającej do poniżenia premiera rządu. Pan Kaczyński w tej tragicznej dla Polski i Polaków sprawie nie potrafi opuścić granic partyjnego interesu. Nie potrafi wyciągnąć wniosków, któryby zmieniły jego zachowanie, obserwując postawy polityków boleśnie ugodzonej Norwegii. Różnica jest dramatyczna. Wynika ona nie tylko z różnej kultury politycznej rywalizacji, ale także z dramatycznego rozdarcia polskiego społeczeństwa, rozdarcia, które jest pogłębiane przez formy, w których wypalają się spory polskich politycznych liderów.

 

Wykop Skomentuj83
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale