Oj, nie lubią mikrofony pana Prezesa, nie lubią... ;)
Nie dałam niestety rady odsłuchać całości, bo dobrze słychać było jedynie zadających pytania. A może dźwiękowiec po prostu nie przepada za Kaczyńskim...?
Prezes mnie nie zawiódł i odstawił się oficjalnie, jakby szedł na bankiet do ambasady a nie na spotkanie z internautami. Luz stylem z innej epoki.... Szkoda, że nie wiedziałam, jak pije piwo w tym garniturze i pod krawatem, widok musiał być niezwykle interesujący.
Zastanawiałam się jakie pytanie zadałabym Jarosławowi Kaczyńskiemu, gdybym tam była i chyba byłoby takie: czy widzi w swoim otoczeniu przyszłego lidera swojej formacji i jeśli tak, to kogo?
Czekam na inne - bardziej towarzyskie, a zwłaszcza fotograficzne relacje z imprezy.
PS
Właśnie sobie przypomniałam, że założyłam sie z kimś z Salonu24 w sprawie, czy Jarosław Kaczyński przyjdzie czy nie na urodzinowe spotkanie. No i wyglada na to, że wygrałam zakład, tylko nie pamiętam o co się założyłam... ;)


Komentarze
Pokaż komentarze (24)