Anita Anita
167
BLOG

Dyspensa...

Anita Anita Rozmaitości Obserwuj notkę 8

 tu

 

Tak mi chodzi po głowie nieśmiałe pytanie, czy jest możliwe otrzymać na Salonie24 dynspensę? Taką od solennego postanowienia złożonego zresztą oficjalnie i publicznie...?

Kiedyś jak byłam w Zakopanem mieszkałam u gaździny - wdowy od kilku już  lat. Mąż powiesił się pewnej jesiennej nocy w drugim domu, który był dopiero w trakcie budowy. Za kołnierz jak mówiła nie wylewał, to go i halny w depresję łatwo złapał i po nim... Zostawił ją z dziećmi, budową i wszystkimi problemami na głowie. Gaździna była osobą towarzyską i lubiła opowiadać. Mówiła wtedy jak to górale przysięgają przed ołtarzem, skłonieni często przez żony, że np. alkoholu do ust przez rok nie wezmą, a potem, jak tylko chrzciny lub wesele w sąsiedztwie biegną do księdza z prośbą o udzielenie dyspensy na okoliczność... I otrzymują, a jakże...

Więc czy ja też mogłabym prosić o takową? Ckni mi się do tego mojego rymowania a one (znaczy rymy) jak na złość same w głowie się układają nieproszone: a to jak prowadzę auto, a to gdy jadę windą lub piję kawę...

Więc ja z takim podaniem uprzejmie występuję i proszę o przychylne rozpatrzenie...

 

 

Anita
O mnie Anita

e-MAIL                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Rozmaitości