Anita Anita
36
BLOG

W antrakcie... (2)

Anita Anita Rozmaitości Obserwuj notkę 2

 

 

To nic nowego, tylko kolejny efekt "sprzątania szuflady", tak jak poprzedni wiersz. Do odwołania nie będę pisać niczego nowego...

 

SIKORKI
 
Przyleciało do karmnika pięć sikorek,
Aby w  ciężką zimę zjeść co nieco,
Przy okazji poplotkować, jak co wtorek,
Co u kogo dzieje się za miedzą…
 
Obgadały wróble, że się wiecznie kłócą,
Potem wzięły sobie na tapetę trznadle:
Że się lenią nic nie robiąc oraz nudzą,
Czym w ogóle postępują dość nieładnie.
 
Kawkom również sporo się dostało,
Że z wronami w dobrej komitywie żyją,
Jakby tego było jeszcze mało,
To z kałuży z nimi wodę co dzień piją !
 
Sucha nitka nie została na gawronie,
Że się podkochuje w pewnej wronie…
Że maluje sobie pióra na ogonie,
Mylnie myśląc, że to w bardzo dobrym tonie !
 
Potem same się ze sobą posprzeczały,
Aż latało pierze przy karmniku,
Skandal z tego zrobił się niemały,
Tyle było zamieszania oraz krzyku…
 
 
 
Anita
O mnie Anita

e-MAIL                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości