Anita Anita
31
BLOG

O świcie...

Anita Anita Rozmaitości Obserwuj notkę 22
Mimo niedzieli wstałam o świcie… Obudziło mnie głośne i denerwujące krakanie wrony. Wyszłam na balkon by ją przepłoszyć i zaczerpnąć rzeźkiego powietrza i wtedy na wodzie ujrzałam 5 nurogęsi… A więc polubiły tu przylatywać, bo widziałam już je wcześniej. Ze snu już nici więc zdecydowałam wziąć aparat i pospiesznie udałam się nad jezioro.
 
Na początku okazały się bardzo płochliwe, bardziej niż nasze prawie oswojone kaczki, ale wkrótce przyzwyczaiły się do mojej obecności i pozwoliły się  zbliżyć. Trzymają się w grupie i wszystko robią wspólnie, nurkują a nawet synchronicznie czyszczą pióra. Bardzo mi się podobają przez te rude czubki z tyłu głowy, takie nieco potargane…
 
Nie mogłam się zdecydować, które zdjęcia pokazać, więc jest ich trochę może i za dużo…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Anita
O mnie Anita

e-MAIL                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Rozmaitości