Upał odbiera mi apetyt. Ale tak naprawdę zdaje się, że prawdziwy apetyt straciłam już dawno. Chyba nigdy jedzenie tak bardzo mi nie smakowało jak w dzieciństwie, w domu rodzinnym...
Czasy były trudne, zaopatrzenie liche, więc Mama musiała się bardzo natrudzić i… dokonywała kulinarnych cudów. Przede wszystkim moim silnym wspomnieniem z dzieciństwa jest wspaniałe ciasto drożdżowe, którego zapach budził mnie rano. Mama była tzw. rannym ptaszkiem, lubiła wstawać bardzo wcześnie i robota wręcz paliła jej się w rękach. Piekła więc rano, jeszcze przed pracą, ciasto i przygotowywała obiad, byśmy mogli go sobie po szkole podgrzać. To ciasto drożdżowe i jego cudowny zapach tkwi mi wciąż w głowie i pewnie już tak zostanie. Ciasto było albo z rodzynkami z kruszonką albo z marmoladą w środku, a często po prostu to były drożdżowe bułeczki (z marmoladą lub nadzieniem serowym), które można było wziąć do szkoły. Czasem, chociaż rzadziej był to kulebiak czyli ciasto drożdżowe z farszem z kapusty i grzybami. Wieki go już nie jadłam…
Mama piekła ciasta nawet i 2 razy w tygodniu. Czasem to były kruche ciasteczka kręcone przez maszynkę do mięsa z taką specjalną nakładką żeby wychodziły różne kształty. Innym razem były to wykrawane kieliszkiem kółka, pomiędzy nimi powidła, a kółko na wierzchu miało jeszcze dodatkowo dziurkę. Ciasteczka były na wierzchu pudrowane, wyglądały bardzo apetycznie i rozpływały się w ustach.
Jednak najbardziej ze wszystkich ciasteczek Mamy lubiłam te „półfrancuskie”. Rozwałkowane ciasto kroiło się w kwadraty, na brzegu kładło powidła, a następnie zwijało się je w rulonik. Nie znałam osoby, której by one nie smakowały…
Dziś słodyczy dużo wszelakich, pięknie wyglądających i oryginalnych, ale… ten nadmiar i obfitość wcale nie przekłada się na mój większy apetyt. A może z wiekiem człowiekowi już nie trzeba tyle słodkiego? Pewnie tak, tylko dlaczego wciąż chodzą mi po głowie te Mamine wypieki…?
Przepisy na szczęście pozostały, tylko ja nie odważyłam się jeszcze do nich sięgnąć. Ale chyba już do tego powoli dojrzewam…


Komentarze
Pokaż komentarze (16)