Czesc Donek.
Czesc Bronek.
O... Witaj Janusz. Dobrze że cie widzę. No to możemy otwierać szampana!. Ale wiesz co, coś mnie martwi. Dzisiaj mamy zeznania Mira i wiesz... dobrze byłoby to czymś przykryć, zeby te pismaki miały jakiś żer. A wiesz ja to jakoś nie mam głowy, a ty jesteś w tym najlepszy.
OK, beze mnie to Bronek nigdy by nie pokonał Kaczora. Ale do rzeczy. Mam taki pomysł aby połączyć przyjemne z pożytecznym. Pamiętasz Bronek jak jeżdziliśmy po Kaczorze gdy złożył meldunek bratu. To ustawiło go na kolejne 5 lat. Zawsze mówiłem że to co zrobisz teraz ustawi ci przeydenture na całą kadencje. Widzisz, Kaczor twierdził że jesteś uzalezniony w 100% od Donka... Ej donek nie śpij... no co ja tam mówiłem.. aha. Zróbmy taką szopkę: ty podpiszesz niby w tajemnicy nominacje do KRRiTV dla naszych , a po 2 dniach puścimy to naszym zaprzyjaźnionym z TVN24 że to było bez konsultacji z Donkiem i Grzechem
- Janusz no co ty! juz na początku chcesz aby szczekali na nas że się kłócimy? a my mamy byc w zgodzie.
- Ej Donek jak ty nic nie rozumiesz. Wszystko musi ci tłumaczyć Igor. Pomyśl: za jednym zamachem wsadzamy naszych na stołek w telewizji a jednoczesnie Bronek wypada jako niezależny mąż stanu, pismaki mają ubaw na cały dzień, Grzechu niby to dziwi się w telewizji a my mamy wszystko pod kontrolą. i żaden Kaczor nie zarzuci nam że Bronek jest notariuszem rządu.
-Janusz to ma sens. Dobra, trzeba wziąć się do roboty. To nara. Co my byśmy bez ciebie zrobili. A o to wyrzucenie cie na zbity pysk to sie nie martw. Pamietaj: ty utwardzasz lemingi a my dyskusją o twoim wyrzuceniu utwardzamy tych zniesmaczonych. I jest git.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)