W normalnym kraju jakby zginęło tylu arcyważnych i ciekawych ludzi (Walentynowicz, Prezydent, ministrowie itp.) to juz byłoby dziesiątki telewizyjnych dokumnentów o tych ludziach. W normalnym kraju premier najpierw spaliłby się ze wstydu a potem honorowo podał do dymisji,a u nas? publiczna telewizja blokuje pieniądze na firm o katastrofie.
Chu..............steczka z takim krajem i narodem głosującym na taka władzę.!!!!!!!!!!!


Komentarze
Pokaż komentarze