Zachowanie wdów po pilotach jest delikatnie mówiąc niezrozumiałe. Odnosze wrażenie że za wszelką cenę chcą zrzucić odpowiedzialnosć na gen. Błasika. Jednak ich postawa jest - nie bójmy się tego słowa- małostkowa i mało inteligentna. Robiąc to same potwierdzają że ich mężowie popełnili błędy. One ich nie bronią ale pogrążają, mimo że nie ma dowodów ich winy. Ponadto mam wrażenie że nienawidziły prezydenta Kaczyńskiego. Faktem jest że - jak to ujęła Pani Rawicz - są przyjaciółkami p. Rawicz, któa oczywiście również nienawidziła prezydenta Kaczyńskiego. Jest jeszcze inny aspekt całej sprawy. Mąż Pani Rawicz był szefem ochrony prezydenta, a ona sama była bardzo niechętna prezydentowi. Oczywiście profesjonalizm oficera BOR nie powienien mieszac spraw prywatnych i osobistych, ale.... Gdybym miał szefa ochrony i wiedział że jego żona jest mi niechętna a w dodatku mocno zaangażowana w popieranie moich przeciwników politycznych to czułbym się jednak nieswojo.
608
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)