Miejsce: stoisko nabiałowe w Tesco. Czas: dziś po południu. Grupka starszych skromnie ubranych osób intensywnie przebiera w kącie stoiska nabiałowego. Nagle zbliża sie do nich pan z obsługi pchając palete z jakimś nabiałem. Nagle robi się wokół tego Pana gigantyczne zamieszanie, ludzie wyrywają sobie z rąk produkty z tej palety i w ciągu kilkudziesięciu sekund nic nie ma. Pan nie zdażył wyłożyć towarów na półkę. Konkluzja: dawno ludzie nie byli tak upodleni (ostatnio w latach 80-tych) drożyzną i biedą, że zachowują się jak na filmach Barei. By żyło się lepiej! Wszystkim?
347
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (4)