Podsumujmy:
1. likwidacja szkół (nie tylko ze wzgledu na malejacą liczbę dzieci)
2. likwidacja urzędów pocztowych
3. likwidacja sądów
4. likwidacja powiatów - o tym myśli Tusk
5. likwidacja przemysłu stoczniowego
6. likwidacja, likwidacja.likwidacja, to słowo jest nierozerwalnie związane z reżimem Tuska.
Na końcu nie będzie już nic do zlikwidowania bo nie będzie już niczego jak to powiedział kononowicz. I pomysle zawdzięczamy to grupie 39% zdrajców lemingów nieuków czy jak ich tam jeszcze zwał. Ale te 50% niegłosujacych również jest winnych. Jeśli nie przerwie się rządów likwidacyjnych jak najszybciej to już nie będzie czego ratować.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)