nawet gdyby uważał Tuska za najlepszego męża stanu, gdybym szczerze nienawidził Kaczyńskiego a Tuska uwielbiał, gdybym był krystalicznie czystym lemingiem, bardziej lemingowatym od największego leminga to gdyby się okazało że Tusk traktuje mnie jak niedorozwinietego debila to natychmiast spadły by miłuski z oczu. A Tusk potraktował swój elektorat, MWzDM wtedy kiedy powiedział że po długich konsultacjach łaskawie jako dobre panisko obniża o połowe opłaty za autostrady. Zapomniał dodać że wymusiła to na nim UE. To jest kwintesencja tego człowieka.
157
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)