Znajomy lekarz otrzymał z NFZ umowę do podpisania. Mówi się w niej że jak lekarz sie pomyli na recepcie to ma zapłacic kare 300 zł. Jest w tym piśmie również groźba o rozwiązanie umowy z NFZ w przypadku niepodpisania jej. Cisza o tym w mediach. Jest to dokładnie to o co był strajk lekarzy w styczniu. Wtedy Tusk pilnie wycofał sie rakiem. Swoją drogą Tusk traktuje lekarzy jak stado baranów, którym coś obiecuje przy kamerach a później okłada ich kijami tylko że przy pomocy psów z NFZ. Czas rzadów tego rudzielca musi dobiec końca.
388
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)