.... ktos puścił bąka na koferencji tuska. a tak było pieknie: relacja z przełomowej wizyty w Laosie, najważniejsze posiedzenie rządu, wszyskie dzieci w 2016 roku pójdą do przedszkola (juz po wyborach w 2015, mógł powiedzieć np. w 2056 wszystko jedno) a tutaj znowu jakaś dziennikara jątrzącym tonem pyta go o smoleńsk i spotkanie z Sremetem. Tusk musiał znou spieprzać z konferencji. Moim zdaniem Graś powinien robić za bramkarza i nie wpuszczać tych którzy psują atmosfere. Oczywiście kulturalalny dziennikarz z TVN zadał ułożone pytanie o urlopy.
194
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze