szczerze mówiąc nie chciałbym byc za jakiś czas na miejscu ludzi którzy mieli jakikolwiek związek z partią miłości. Będzie sie o nich mówić jak obecnie o poskomunistach, czy byłych ubekach. Imfamia do końca życia. W najlepszym dla nich wypadku będą mieli tylko problemy ze znalezieniem pracy. Nie będzie grubej kreski. Jak powiedział Cejrowski "wszyscy won". Oj będzie bolało.
300
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)