My tu mówimy o zagrożeniu ze strony gnoma z Rosji, czy innego merkela, chcemy tworzyć politykę jagiellońską, martwimy sie o naszą niepodległość, ale jest droga znacznie prostsza - 3-4 głowice w zasięgu których będzie Berlin i Moskwa i wtedy żaden rasputin nam nie podskoczy. 5 razy zastanowi sie czy warto mordowac polskiego prezydenta albo najeżdżać na nasz kraj jesli w perspektywie będzie miał grzybek nad głową. Są dwie drogi: stworzyć zespół fizyków jądrowych i wpakowac kasę w badania albo wykraść technologię u ruskich. Tam mają taki burdel że za flaszkę wódki wszystko sprzedadzą. No i proszę mi powiedzieć że to nie jest słuszna koncepcja?:)
233
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)