Zaczęło sie od tej flaneli Kublikowej, potem precyzyjnie zorkiestrowane me(n)dia, Rońda, a teraz ten fajfus Sekielski. Ktoś nad tym myśli, pisze konkretny scenariusz z rozpisaniem ról i zadań. Myślę że to nie koniec.
506
BLOG
Zaczęło sie od tej flaneli Kublikowej, potem precyzyjnie zorkiestrowane me(n)dia, Rońda, a teraz ten fajfus Sekielski. Ktoś nad tym myśli, pisze konkretny scenariusz z rozpisaniem ról i zadań. Myślę że to nie koniec.
Komentarze
Pokaż komentarze (1)