BLOG
Po dlugiej i ciezkiej chorobie odszedl od nas Seawolf. Wiadomosc o jego
odejsciu na Wieczna Wachte zastala mnie w podrozy i nie mialem okazji
aby wyrazic swoj dla Niego szacunek ani mozliwosci przeslania
kondolencji dla pograzonej w zalobie rodziny. Niniejszym to czynie.
O wielkosci Tomasza Seawolfa Mierzwinskiego swiadczy reakcja blogosfe
ry na wiadomosc o Jego smierci. Wyrazy szacunku dla wszystkich potrafi
acych z powaga i po ludzku zachowac sie w tej jakze smutnej chwili.
Wyrazy oburzenia i potepienia dla tych, ktorzy nie potrafia zachowac sie
przyzwoicie w obliczu majestatu smierci. Prowokacje i proby po
mniejszenia dorobku Seawolfa jak i niewybredne komentarze
na Jego temat sa obrzydliwe i pozbawione klasy.
Daja stosowne swiadectwo na to jakiej to klasy "ludzmi" sa
ich autorzy. Smierc nie ma przekonan politycznych ani
przynaleznosci partyjnej. Jest Smiercia.
RiP kapitanie Seawolf. Odpoczywaj w spokoju Panie Tomaszu.
Inne tematy w dziale Rozmaitości
Komentarze
Pokaż komentarze