Artur Bazak Artur Bazak
87
BLOG

Rewolucja u bram!!! Prawico obudź się!!!

Artur Bazak Artur Bazak Polityka Obserwuj notkę 13

Właśnie odbyła się premiera nowego numeru lewicowego kwartalnika "Krytyka Polityczna", zatytułowanego „Pochwała antagonizmu”. Głównym tematem "KP" jest odtrąbienie zmierzchu liberalnej demokracji, która, zdaniem lewicowych myślicieli, popada coraz bardziej w prawicowy, konserwatywny populizm, zagrażający podstawom ładu społeczno-politycznego. Lekiem na całe zło - zdaniem ludzi środowiska skupionego wokół czasopisma "Krytyka Polityczna" i Stowarzyszenia im. Stanisława Brzozowskiego  - ma być import rewolucji, na której sztandarach wypisane są hasła "walki z hegemonią konsensusu demokratyczno-liberalnego", wraz z głównym ideologiem Slavojem Žižkiem. Ten słoweński filozof, socjolog marksista, psychoanalityk i krytyk kultury, jeden z najwybitniejszych komentatorów myśli francuskiego psychoanalityka Jacques'a Lacana, autor m.in. Sublime Object of Ideology (1989) [polskie wydanie: Wzniosły obiekt ideologii, Wrocław 2001], The Plague of Fantasies (1997) [polskie wydanie: Przekleństwo fantazji, Wrocław 2001], The Ticklish Subject (1999), został sztandarowym wyrazicielem przekonań, dążeń i ambicji młodej lewicy w Polsce, skupionej wokół redaktora naczelnego "Krytyki Politycznej" Sławomira Sierakowskigo.

Przeglądając ostatnie wydania "Europy" - dodatku do "Dziennika - odnosi się wrażenie - i to pomimo pewnych asekuracji Roberta Krasowskiego w editorialu - że Slavoj Žižek stał się jednym z bardziej rozpoznawalnych i wpływowywch myślicieli ostatnich czasów. Przebył obowiązkową dla takich postaci drogę od egzotycznego szarlatana do filozofa wyrażającego najbardziej ukryte prądy współczesnej cywilizacji. Jako wierny uczeń i sprawny popularyzator myśli Jacques'a Lacana, wierzy w siłę sprawczą tego, co przynależy do świata wygnania, w którym rządzą "przepędzone duchy". Jednym z nich jest Włodzimierz Ilijicz Lenin, którego pisma wraz z komentarzami słoweńskiego filozofa, "Rewolucja u bram. Pisma Lenina z 1917", wydała w swojej serii wydawniczej "Krytyka Polityczna" wespół z krakowskim wydawnictwem "Ha!art". W przedmowie, napisanej przez Sławomira Sierakowskiego możemy przeczytać m.in.: " (...) istota rzeczy nie polega na agonistycznej rywalizacji między uznającymi się wzajemnie politycznymi podmiotami, ale na walce o wyznaczenie granic tego pola, które dzielą prawomocnego przeciwnika od nieprawmocnego wroga. Celem lewicy nie jest zatem, jak to można nieraz usłyszeć, walka z wykluczeniem jako takim, ale walka o ustalenie granic tego pola w zgodzie z własnymi ideałami. A zatem wykluczenie z niego na przykład rasistowskich albo homofobicznych głosów. Celem nie jest zatem jakiś niezrealizowalny pełen pluralizm, ale stworzenie przestrzeni, w której pewne praktyki, uważane za szkodliwe, staną się niedopuszczalne." Sierakowski bardzo uczciwie stawia sprawę. Zdaje sie mówić: "Zbroimy się do walki o demokrację radykalną, o wyczyszczenie sfery publicznej z dyskursów, które naszym zdaniem są przeciwne naszej wizji świata, naszej koncepcji człowieka i koncepcji dobra". Pytam za Pawłem Lisickim, jak lewica w Polsce chce tego dokonać? O tym Sierakowski nie mówi tak wyraźnie, i można, tak jak to zrobił naczelny "Rzeczpospolitej" skwitować to przypomnieniem niechlubnego dziedzictwa socjalizmu realnego w PRL-u, w którego cieniu stoją takie propozycje, jak ta płynąca ze środowiska "KP". Tak na marginesie, widać nawet na przykładzie tej przedmowy, jak młoda lewica nie radzi sobie semantycznie, nie mówiąc już o wymiarze odpowiedzialności i czujności moralnej z tym, jak kończą się marzenia o rewolucji w wydaniu lewicowym. Kiedy Sierakowski przeciwstawia sobie dwa nurty radykalnej lewicy i radykalnej prawicy, używa znamiennych określeń: faszyści i antyfaszyści. Sprowadzanie radykalizmu lewicowego do reakcyjnego antyfaszyzmu jest wyjątkowo głupim unikiem. No, ale jak podkreśla naczelny "KP" walka zaczyna się od "rewolucji semantycznej". Pozostaje skomentować to, cytując prezydenta:" to jest wielkie semantyczne nadużycie". Wracając do głównej myśli, sądzę, że Lisicki zbyt łatwo rozprawił się z tym, co proponuje młoda lewica. Wpychanie jej w objęcia totalitarnego fatum jest chyba nadużyciem na tym etapie jej działalności. Z drugiej strony może Lisicki okaże sie prorokiem? W myśleniu zaprezentowanym przez Sierakowskiego w przedmowie do dzieła Slavoja Žižka rzeczywiście da się zauważyć okruchy totalizacji myślenia, z których może, choć nie musi wyrodzić się system totalitarny.

"Lewica jest w stanie zmieniać świat, jedynie poruszając się po spirali zaangażowania bezpośredniego i dyskursywnego. Bez pierwszego jej przekaz jest pusty, bez drugiego na dłuższą metę jest on nieskuteczny." Dzisiaj Sierakowski z kolegami skupia się na skuteczności przekazu i jest w tym...skuteczny. Już wkrótce zobaczymy ludzi wychowanych na tym przekazie w polskiej i europejskiej polityce. Jednak wciąż pod znakiem zapytania stoi zakres i siła ich oddziaływania. Patrząc na to, co dzieje się z szeroko pojętą prawicą w Polsce, można mieć uzasadnione obawy (lub nadzieje, w zależności od punktu widzenia), że będą rośli w siłę. 

Historia lubi sie powtarzać. Lenin wraca do Krakowa. Rewolucja u bram. I co na to środowiska po drugiej stronie barykady? Na razie odnoszę wrażenie, że indolencja, wąskie wyspecjalizowanie, technokratyzm, brak skuteczności, wizji i rozproszenie rozmaitych inicjatyw oraz rozbicie środowisk i think tanków prawicowych i konsewartywnych pozostawia przedstawicieli tego nurtu myślenia o Polsce w defensywie. Już nie wystarczą wyniosłe, pełne pogardy, prychnięcia, ani tym bardziej bierność w oczekiwaniu na cud w świecie antycznych idei, w gettoidalnych środowiskach, których oddziaływanie jest mocno ograniczone. Polskiej myśli konserwatywnej i prawicowej potrzeba przebudzenia z drzemki  w przekonaniu o swojej oczywistej moralnej słuszności. Potrzeba wewnętrznej rewolucji konserwatwnej w oparciu o dalekosiężną strategię myślenia i działania. Mamy czego się uczyć od Sierakowskiego. 

Żyjemy w czasach, w których o moralną słuszność należy walczyć! Język debaty publicznej jest stopniowo zawłaszczany przez zwolenników radykalnej zmiany społecznej. Prawico obudź się!!!!

Artur Bazak
O mnie Artur Bazak

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka