0 obserwujących
84 notki
124k odsłony
326 odsłon

Rozgrywanie koalicjanta przez PO.

Wykop Skomentuj

 

 

W dniu 20.11.2012. między 9.00 a 10.30 doszło do rzeczowej rozmowy między Panem Premier Donaldem Tuskiem, a nowym Prezesem PSL Januszem Piechocińskim. Czyżby gracze z PO, którzy "wnikliwie zapoznali się ze Statutem PSL" uznali, że nowo-wybranego Prezesa PSL Janusza Piechocińskiego należy traktować jak partnera? A może to próba naprawienia wcześniejszego błędu?

Całkiem prawdopodobne jest że news o zamachowcu ogłoszony w dniu dzisiejszym jest informacją dla mediów, aby przestali sie zajmować J. Piechocińskim, by czasem nie stał się popularniejszym od Premiera Tuska i by w ten sposób nie wzmocnił pozycji PSL!?

Również Prezes PSL Janusz Piechociński jest mocno zajęty. Przykładowo dziejszy dzień to:9-10.30 -1,5 godzinna rozmowa z Premierem Tuskiem , seria spotkań w Sejmie , rozmowa telefoniczna z Lechem Wałesą , krótka rozmowa z Leszkiem Millera i Januszem Palikotem w Sejmie, wywiad dla WPROST, spotkania z posłami PSL, Klub Parlamentarny PSL, rozmowa z Stanisławem Kalembą w sprawie negocjacji WPR, Kilkadziesiat wypowiedzi prasowych , radiowych i telewizyjnych ponad 200 rozmów telefonicznych. W międzyczasie trzeba mieć czas na reflkesję i analizę sytuacji, która się rozwija. W tyle głowy trzeba analizować sytuację w PSL przed Radą Naczelną, bo a Radzie odbędzie się kolejna batalia głosowań, które w znaczącym stopniu będą decydować o faktycznej roli i sile Prezesa Janusza Piechocińskiego w PSL i w koalicji.

Mimo dzisiejszej rozmowy fakt przyjęcia Pawlaka i odbycie zdawkowej 8 minutowej rozmowy jest wyjątkowym afrontem dla nowo wybranego Prezesa PSL. Jeżeli Pan Premier nie miał czasu to powinien przyjąć obydwu razem w formie kurtuazyjnej z ustaleniem terminu spotkania roboczego z zakresem tematycznym i z odniesieniem się do dotychczasowej współpracy oraz z deklaracjami wyborczymi.

Rada Naczelna będzie wyjątkowo napięta bo mamy do czynienia z "rasowymi" graczami politycznymi. Każdy będzie walczył o swoją pozycję polityczną, organizacyjną, zawodową. Dlatego do 01. grudnia będzie mnóstwo różnorakich spotkań, uzgodnień, liczenia "szabelek", targów politycznych, propozycji zmian itd. Rada Naczelna wybierze Naczelny Komitet Wykonawczy PSL którym będzie kierował Piechociński. Jest to naważniejszy organ PSL, który decyduje o bieżącej polityce PSL, wykonuje uchwały i postanowienia Kongresu i Rady Naczelnej PSL,organizuje akcję wyborczą PSL w wyborach parlamentarnych i samorządowych oraz w kampaniach referendalnych, prowadzi gospodarkę finansową partii, podejmuje decyzji w sprawach majątkowych i finansowych oraz sporządza, a także zatwierdza informację o działalności finansowej partii, ustalanie zasad organizacji i funkcjonowania biura Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL i biur organizacji terenowych oraz podejmuje decyzje i rozstrzygnięcia we wszystkich sprawach niezastrzeżonych dla innych władz i organów statutowych PSL, jak też nieuregulowanych Statutem.Realnie decyduje o polityce kadrowej. Prezes jest wnioskodawcą rozwiązań, ale jeżeli nie będzie miał większości w NKW PSL to będzie tylko figurantem. Jest pytanie jakie mają "apetyty" polityczne i kadrowe członkowie Rady Naczelnej? Grupa Pawlaka walczy do końca! Więc gracze PO pewnie będą im pomagać!.

Nowy prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Janusz Piechociński
Z kolei w środę ma dojść do rozmowy ścisłych kierownictw PO i PSL (co to oznacza, skoro PSL nie ma ustanowionego NKW?) - to spotkanie może jednak zostać przełożone na inny termin w związku ze szczytem UE, na który w czwartek udaje się premier. Politycy PO zapewniają, że nie będą poganiać koalicjanta, aby ten możliwie szybko wskazał nowego kandydata na ministra gospodarki, po tym gdy z rządu odszedł Waldemar Pawlak, który przegrał z Piechocińskim wybory na szefa PSL. A o stanowisku wicepremiera "zapominają? Pawlak przekazał obowiązki Mieczysławowi Kasprzakowi z PSL, natomiast premier rozmyśla nad przekazaniem tych obowiązków Tomaszowi Tomczykiewiczowi z PO. To byłby kolejny afront wobec koalicjanta! . W tym momencie pozostaje tylko współczuć Prezesowi J. Piechocińskiemu, bo jak Premier przegra w Brukseli to jeszcze jest gotów swoją porażkę zwalić na PSL!?
Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale