Orban mnie wkurzał za konszachty z Putlerem. I nadal mnie wkurza. Jednak poczytałem trochę o traktacie z Trianon z 1920 roku i inaczej patrzę na Węgrów. Otóż po tym traktacie Węgry - wielkie państwo o wspaniałej historii - stracilły 2/3 terytorium! 2/3! to tak jakby Polska została okrojona do woj. mazowieckiego i podlaskiego. Przecież to ogromna tragednia! Państwo które przez stulecia było istotnym graczem w Europie, podobn ie zresztą jak Polska, została zredukowane do mikroskopijnych rozmiarów. Miliony Węgrów zostało w innych państwach. Prastare ziemie węgierskie zostały obcięte. To my tęsknimy do kresów, a co można powiedzieć o Węgrach....Trochę się nie dziwię że Węgrzy dogadują się z Putlerem albo kiedyś z Hitlerem, czyli tymi którzy coś im obiecują terytorialnie. Fakt to ohydne. Ale czy można im się dziwić?
239
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (2)