Jeśli prawdą jest że europoseł wojciechowski nie chce wejsć do rządu bo woli zostać europosłem to cała ta gadanina o ideałach i naprawie państwa jest funta kłaków warta. Kaczyński powinien przy pierwszej okazji odstrzelić w wyborach Wojciechowskiego. A więc nie liczy sie możliwosć naprawy państwa tylko liczy sie cieplutka posadka w nic nie znaczącym ale bogatym europarlamecie. Jeśli tak to Wojciechowski nie ma prawa moralizować na temat państwa. Cynik. Podobnie z panem KArczewskim. On oficjalnie poinformował że woli prestiżową dobrze płatna posadke marszałka senatu. No tak bo przecież bedą ministrem zdrowia to chłopina sobie nie poradzi. To po wuj startował do parlamentu!
443
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (11)