Niejaki Mecenas Krzysztof Nowak. Ewidentnie ruski agent. Znalazło by się jeszcze kilku. Zastanawiam się jak zachowałyby się włądze Pańśtwa Polskiego przed wojną gdyby np. w jakimś opiniotwórczym dzienniku udzielał sie proniemiecki lub prosowiecki dziennikarz. Tolerowałyby to ? Problemem Polski jest to że zupełnie zdezawuowało się słowo "zdrajca". Teraz jak ktoś tak powie o Petru, Tusku czy Schetynie to nie robi to mocnego wrażenia. Kiedyś to słowo miało zupełnie inne prawdziwe znaczenie. Należy przywrócić znaczenie podstawowych słów jak zdrada, prawda, kłamstwo, patriotyzm, demokracja (a nie np. liberalna).
541
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (28)