męczy mnie to pytanie zawsze kiedy czytam jak wprowadzano komunizm w Polsce. Szczycimy się że nie było u nas Quislinga czy Vichy, ale przecież po wojnie ktoś rozstrzeliwał żołnierzy wyklętych, ktoś torturował patriotów. OK, na początku byli to nkwudziści, było również wielu Żydów, ale jednak były również dziesiątki tysięcy ubeków, prostych ludzi przedwojennych, żołnierzy itp. którzy na bagnetach utrwalali władzę ludową. nie można powiedzieć że oni byli z Marsa i nie byli Polakami. Byli. Jaka była ta mityczna Polska przedwojenna skoro tylu ludzi jej sie sprzeniewieżyło. Nie rozumiem.
249
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (9)