Blog
Iustitias vestras iudicabo
Blog Rzecznika Praw Obywatelskich
Blog Rzecznika Praw Obywatelskich Oficjalny Blog Rzecznika Praw Obywatelskich
0 obserwujących 85 notek 155837 odsłon
Blog Rzecznika Praw Obywatelskich, 11 marca 2010 r.

Konstytucja i kajdanki

Konstytucja jasno określa źródła prawa. Zgodnie z art. 87 ust. 1 są nim także rozporządzenia organów administracji państwowej, ale na ostatnim miejscu, po samej Konstytucji, ustawach i ratyfikowanych przez Polskę umowach międzynarodowych. Natomiast art. 92 ust, 1 precyzuje, że rozporządzenia wydaje sięna podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Innymi słowy rozporządzenie ma tylko konkretyzować ustawę o CBA, a nie ją uzupełniać i regulować kwestie pominięte przez ustawodawcę.

Niemal trzy lata temu wniosłem do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niekonstytucyjności rozporządzenia o środkach przymusu bezpośredniego stosowanych przez funkcjonariuszy CBA. W spornym rozporządzeniu z 2006 roku rząd nakazał zakładanie kajdanek i stosowanie prowadnic wobec osób konwojowanych, jeśli np. zarządzi tak sąd lub prokurator. Tymczasem ustawa wyraźnie stanowi, że środki przymusu „można” (a nie: „trzeba”) stosować tylko w przypadku niepodporządkowania się zatrzymanego poleceniom funckjonariusza i tylko po to, by wymusić wykonanie tych poleceń.

Ten opis jest znacznie uproszczony, lecz oddaje sens drugiej części mojego wniosku do TK z czerwca 2007 r. (pierwszą część wniosku wycofałem w późniejszym piśmie). W lutym owego roku CBA wyprowadziło z warszawskiego szpitala dr. Mirosława G., zakutego w kajdanki, choć szef CBA potwierdził, że zatrzymany w żaden sposób nie stawiał oporu funkcjonariuszom. Uznałem wówczas użycie środka zapobiegawczego za nieuzasadnione, co sygnalizowałem w piśmie do ówczesnego premiera.

Obecny rząd podtrzymał przez Trybunałem stanowisko poprzedników. Przedstawiciel Rady Ministrów wnosił o uznanie rozporządzenia za legalne, gdyż twierdził, że zaskarżony przepis trzeba czytać „w kontekście innych przepisów rozporządzenia”. Z moimi zarzutami zgodził się natomiast przedstawiciel Prokuratora Generalnego, a także sędziowie we wczorajszym wyroku. W ustnym uzasadnieniu Sędzia Adam Jamróz podkreślił, że „zastosowanie kajdanek lub prowadnic może nie być w ogóle potrzebne, jeśli osoba, do której kierowane jest polecenie podporządkowania się, poleceniu temu się podporządkuje”. Co ważne – zaskarżone rozporządzenie nie traci ważności, ale musi odtąd być stosowane w zgodzie z wyrokiem TK, ustawą i Konstytucją.

 
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie



Nie ma praw i wolności bez sprawnie funkcjonujących instytucji państwa prawnego - tak jak nie ma silnego państwa, bez wolnych obywateli.

Nie ma wolnych obywateli bez społeczeństwa obywatelskiego, które promuje cnoty obywatelskie i poczucie odpowiedzialności za dobro wspólne.

Tego rodzaju państwo jest warunkiem rozwoju jednostki, jest niezbędnym komponentem siły narodu i konkurencyjności kraju na arenie międzynarodowej.


dr Janusz Kochanowski

image


Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @kejow Wielkie dzięki.
  • Dzięki .
  • @marzec Tak, dziękuję, to dobry pomysł.

Tematy w dziale