Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa
42
BLOG

Nieodparte uczucie deja vu

Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa Polityka Obserwuj notkę 12

   Ile to już lat jak wybieraliśmy premiera z Krakowa? Coś ze cztery będzie. Premier był już gotowy, wypucowany, nakręcony i gotowy do wypełnienia swojej roli. Prezydent z Trójmiasta też już cygaro zwycięstwa w zębach nosił. I co? I pstro, "ciemny lud" nie lubi nadmiernej pewnosci siebie rządzących i pretendentów. Dlatego dostaliśmy premiera z Gorzowa i prezydenta z Warszawy. Ci którzy już byli w ogródku i witali się z gąską zostali za nadmierną miłość własną i poczucie wyższości ukarani choć sondaże utwierdzały ich w ich pewnościach.

   Dziś mam nieodparte uczucie deja vu. Stronnictwo rządzące bawi się już w najlepsze w dzielenie skóry na niedźwiedziu, rzuca durne pomysły pt. prezydent-prezes, robi to otwarcie, bez zażenowania i z przekonaniem o tym, że zwycięstwo ma w garści. Osobiście nie pzrepadam za stawierdzeniem o tym że "historia lubi si powtarzac". Figę tam lubi. Tym arzem jednak wydaje mi się to całkiem niewykluczone.

1

1

  

>>> Wypromuj również swoją stronę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka