Pamiętacie historię z radną PiS która kazała słowami "...wyp...ć z tymi ruskimi..." zejść ze sceny białoruskiej kapeli na koncercie w Zielonej Górze?:)
Blog jest subiektywną forma wypowiedzi. Dlatego często koledzy piszą np. o "Bolku" rzadziej dając mu szansę obrony:) I ja opowiedziałem się na blogu wyraźnie po stronie organizatorów koncertu:)
Natomiast specjalnie na prośbę Szanownego Kolegi Blogera Oranje niniejszym daję prawo głosu również drugiej stronie. Eleonora Szymkowiak zamieściła podobno w zielonogórskich gazetach ogłoszenia następującej treści: "...Wszystkich wykonawców oraz kulturalnych widzów koncertu Rock Noca, którzy poczuli się urażeni moja zbyt emocjonalną reakcją na niewłaściwe zachowanie części widowni i działania służb miejskich serdecznie przepraszam..."
Wprawdzie radna to co u innych nazywa "niewlasciwym" u siebie zowie "emocjonalnym":) No i nie odpowiada na pytanie "Dlaczego przyczepiła się do kapeli za to, że ktoś obsikał scianę?:) Czy kapela spiewała o sikaniu albo wykonywała na scenie jakiś obsceniczny rytuała związany z oddawaniem moczu?:)hm..:)
No ale dobre i to:)



Komentarze
Pokaż komentarze (71)