Bardzo lubię kreskówki, wiem spodziewaliście się tego po mnie:) Moje zainteresowanie ma również konotacje zawodowe ponieważ zdarzało mi się projektować postacie do filmów ale oczywiście nie tylko. Lubie komiksy i lubię kreskówki;)
Od jakiegos czasu usiłuje mi się wmówić, że powstała kreskówka niesamowita i oryginalna. "Włatcy much" są rzekomo awangardowi, oryginalni, offowi i bezkompromisowi. Widac już ich wszędzie:) W alternatywnej stacji MTV, w reklamach mydła i powidła, tu i tam, aż strach lodówke otworzyć:) A TO SZPAKS STRASZLIWY. Marne popłuczyny po "South Park'u", bez dialogów, bez oryginalności, bez sladu pomyślunku w grafice i robione najtandetniejszymi metodami animacji. Prostota bywa urocza ale to jest TANDETA I PROSTACTWO:) Fuj!:)
Na szczęscie nadchodzi ekranizacja "Jeża Jerzego", który kopnie Czesia w zadek tak że tym razem nie uda mu się pozbierać mózgu. Jeżu Jerzy, przybywaj i uratuj mnie od tej tandety, nie zapomnij zabrać Pietii:)!!!
A co się będzie działo kiedy zekranizowany zostanie Wilq?:))) Aż strach pomysleć!:)
p.s. Czeka mnie teraz kilkutygodniowe zamieszanie związane z pewnego rodzaju problemami zdrowotnymi. Może to również niestety wywołać przestoje i w pisaniu i co gorsza rysowaniu:( Postarałem się zabezpieczyć salon przed brakiem moich rysunków ale wybaczcie proszę ew. zawirowania
Inne tematy w dziale Polityka