107 obserwujących
628 notek
266k odsłon
344 odsłony

Sprawa Klaudiusza Wesołka

Wykop Skomentuj18

Kraj

Klaudiusz Wesołek. Magister prawa i dwóch kursów podyplomowych na zachodnich uczelniach. Znający kilka języków, przez chwilę pracujący w URM i MSZ. Wieczny buntownik, który wybrał wierność swoim przekonaniom, a co za tym idzie – życie na marginesie III RP. Współpracownik wielu organizacji i społecznik. Wkrótce być może – po raz kolejny – więzień. W swoim przekonaniu – więzień sumienia – i chyba faktycznie na takie miano Wesołek zasługuje.
 
W swojej sprawie szukał pomocy w wielu miejscach, lecz zamiast jej znajdował tylko nowe kłopoty. Nawet osoby, które wydawałoby się powinny się jakoś do jego sytuacji odnieść, wolały zachować milczenie. Nie wszystkie zachowania Wesołka zasługują na pochwałę, czasem wydają mi się niepotrzebne i chaotyczne, czasem złe; niemniej wynikają prawdopodobnie z poczucia całkowitej niemocy, krzywdy i bezsilności. A to zrozumieć już można, gdy zna się całą sprawę. Zostałem poproszony o jej nagłośnienie, co postaram się zrobić najlepiej, jak będę umiał, opierając się na przekazanych mi materiałach, linkach i kilku innych źródłach. Przyjrzyjmy się więc wydarzeniom, które swój początek mają pod sam koniec komuny, w roku 1988. Sprawę starałem się opisać w punktach, chronologicznie i uzupełniając o potrzebne materiały i linki.

- w 1988 Klaudiusz Wesołek został skazany przez kolegium ds. Wykroczeń. Z dokumentów, jakie uzyskał z IPN wynika jednoznacznie, że wyrok ten był konsultowany z SB

Tajne Egz nr 2
  W nawiązaniu do szyfrogramu z dn. 15.08.1988 l.dz. HA -0366/88/MST
o ukaraniu przez Kolegium Rejonowe d/s Wykroczeń w Gdańsku Klaudiusza
Wesołka karą 1 miesiąca ograniczenia wolności informuje, że wymienione
kolegium wysłało w dn. 28.08.1988 r. do Miejskiej Służby Porządkowej
w Gdańsku skierowanie dla K. Wesołka do stawienia się w dniu 08.09.1988 r.
celem odbycia orzeczonej kary. Ponieważ wymieniony nie zgłosił się do MSP
wezwało K. Wesołka dla pouczenia go o konieczności zgłoszenia się w MSP
w celu odbycia kary. Wymieniony przyjął wezwanie lecz nie zgłosił się w kolegium.
    W związku z powyższym Kolegium Rejonowe d/s Wykroczeń w Gdańsku PODEJMIE decyzję o zamianie kary 1 miesiąca ograniczenia
wolności na karę 15 dni aresztu.
    POWYŻSZE ZOSTAŁO UZGODNIONE Z Z-CĄ SZEFA
WUSW D/S SŁUŻBY BEZPIECZEŃSTWA W GDANSKU
Naczelnik Wydziału Śledczego WUSW w Gdańsku

- w 1994 roku skazany na grzywnę za obrzucenie farbą konsulatu ZSRR (w roku 1991) i miesiąc aresztu za niestawienie się na sprawie, skazała go sędzia Beata Majkowska
- W czasach rządów AWS naczelnik kontroli wewnętrznej w rządzie Buzka, po wykryciu afery z osiedlem Wilanów odsunięty na boczny tor – to koniec kariery prawniczej
- w lutym 2003 roku IPN odmówił wszczęcia postępowania w sprawie bezprawnego wpływu SB na kolegium ds. Wykroczeń. Co charakterystyczne, Wesołka początkowo nie poinformowano nawet o odmowie podjęcia jego sprawy, informację uzyskał dopiero w kwietniu 2004 (!) w wyniku własnych starań i monitowania IPN. Decyzję wydał prokurator Piotr N., podtrzymał jego przełożony nieznany z nazwiska, zas zatwierdziła sedzia... Beata Majkowska.
- Po zapoznaniu się z odmową Wesołek traci nerwy i pisze odwołanie do IPN, zaś w odwołaniu znajdują się słowa:

(pomimo przedstawienia kopii dokumentu, z którego) wynikało "czarno na białym", że orzeczenia były "uzgadniane" z SB, prokurator IPN Piotr N. nie wszczął nawet śledztwa w tak istotnej sprawie. Ob. N. jest moim zdaniem albo esbecką szuja, która przyszła do IPN aby "chronić kolesi" albo kieruje się fałszywie rozumianą "solidarnością zawodowa", która każe mu za wszelką cenę bronić przedstawicieli "wymiaru sprawiedliwości" jakikolwiek on był czy jest. Albo i jedno i drugie.

Wesołek pisze również do prokuratury, a w piśmie prokuratora N. nazywa esbecką gnidą. Poddaje też w wątpliwość rzetelność wymiaru sprawiedliwości jako takiego. Ten jednak tym razem działania podejmuje bardzo szybko i stanowczo.

- 11 kwietnia IPN zawiadamia prokuraturę o popełnieniu przestępstwa, 23 prokuratura wszczyna dochodzenie, zaś 16 maja wydaje postanowienie o postawieniu zarzutów. Wszystkie te dokumenty podpisuje pani Małgorzata Gams-Kornatowska.
- 7 kwietnia 2004 roku Sąd Rejonowy w Gdyni wydaje wyrok nakazowy I uznaje Klaudiusza Wesołka winnym dwukrotnego znieważenia prokuratora IPN w trakcie wykonywania obowiązków służbowych. Wesołek zostaje skazany na 4 miesiące aresztu I 20 godzin prac społecznych. Zostaje również obciążony kosztami postępowania. Oskarżony odwołuje się od wyroku, zwracając między innymi uwagę na pominięcie w postępowaniu akt IPN, dotyczących jego sprawy. Fragment odwołania z dnia 23 kwietnia 2004: w wyroku podano, że "okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości", a przecież okoliczności nie zostały wyjaśnione w ogóle! Tylko dołączenie wszystkich dokumentów IPN dotyczących mojej skargi, dałoby możliwość oceny okoliczności czynu i tym samym jego kwalifikacji prawnej.
- 26 kwietnia Klaudiusz Wesołek pisze sprostowanie do tekstu, który ukazał się w “Dzienniku Bałtyckim”. Sprostowanie zawiera cytowany wcześniej dokument SB i list.

Wykop Skomentuj18
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale