Żaden polityk tego nie powie ale dla Izraela, Europy i USA przedłużająca się wojna domowa w Syrii to najlepsze rozwiązanie. Jest to okrutne zwłaszcza dla nieszczęsnej ludności cywilnej, ale taka jest polityka. Wojna która wyeliminowała na długie lata syryjskie zagrożenie dla Izraela , wojna która znacznie ogranicza wpływy Rosji w rejonie Bliskiego Wschodu , wojna która podsyca nienawiść między szyitami i sunnitami, wojna która zabiera zasoby Rosji i krajów arabskich. Plusy polityczne można mnożyć. Minusy – tragedia ludzi. Ale kogo to obchodzi. Zwłaszcza że nie ma możliwości przerwania tego konfliktu dopóki sam się nie wypali. Wysłać amerykańskie i europejskie wojska? Po co i kosztem jakich strat? Dlaczego Obama dopiero teraz decyduje się na atak na Syrię? Informacje o atakach chemicznych były już wcześniej. Po prostu Assad zaczyna zyskiwać przewagę . Kilkanaście rakiet nie uczyni mu wielkich szkód ale osłabi. Zniszczenie części lotnictwa i zwiększone dezercje osłabią go wystarczająco żeby wojna mogła trwać jeszcze kilka lat. Strat Amerykanie nie poniosą . Wojsko poćwiczy trochę., nie będzie potrzeby wydawania pieniędzy na kosztowna utylizację kilkunastu czy kilkudziesięciu rakiet..
Może natomiast pojawić się świetna okazja do przyłożenia Iranowi. Iran zapowiedział że na atak amerykański na Syrię odpowie atakiem na Izrael . Byłby to wymarzony dla Izraela pretekst do ataku na irańskie instalacje nuklearne. Zwłaszcza że część amerykańskich rakiet mogłaby zniszczyć syryjską obronę przeciwlotniczą.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)