Ucichły emocje po „referendum warszawskim”. Możemy „na spokojnie” zastanowić się nad przyczynami porażki PiS.
Przez tzw. „prawicowe media” przetoczyła się fala oskarżeń pod adresem działaczy PiS za niewłaściwą kampanię. Wymienia się nazwiska jakoby winnych polityków PiS.
Nie obwiniajcie PiS za porażkę w Warszawie. Bojkot referendum to nie efekt zmyślnej propagandy PO i słabej propagandy PiS. Bojkot referendum to niechęć większości ludzi do wszelkiej aktywności politycznej wywołanej w znacznej części niewiarą w jakąkolwiek zmianę sytuacji. Potwierdzają to referenda w sprawie odwołania prezydentów w Słupsku i Włocławku. Do udziału wzywała „koalicja PO , PiS i innych małych ugrupowań” .Referenda z powodu niskiej frekwencji zostały unieważnione. Większość moich znajomych na propozycję pójścia do referendum powiedziała „mam to w d…e, jedni są warci drugich, wszyscy chcą się tylko nakraść”. Zobaczymy to przy najbliższych wyborach -frekwencja będzie katastrofalnie niska.
Drugim elementem jest szklany ideologiczny sufit PiS. Wielu ludzi nigdy nie zagłosuje na PiS z przyczyn ideologicznych – chociażby dlatego ze kościół obchodzą z daleka, czy są za możliwością zapłodnienia „In vitro”. PiS jest bardzo jednoznacznie traktowany jako partia wyznaniowa – co przysparzało do tej pory głosów PO. Kaczyński nie potrafi stworzyć szerokiego frontu przeciw PO starając się przyciągnąć również „ludzi którzy kościół obchodzą daleko”.
Takich jak ja , ludzi zrażonych do PO którzy oddadzą głos na PiS przeciwko PO jest garstka. Większość „oleje” wybory. Taka sytuacja będzie bardzo sprzyjać zdyscyplinowanemu elektoratowi PiS. Wątpię jednak czy da wystarczającą ilość głosów aby zapewnić wystarczającą większość parlamentarną. Potrzebna jest partia trzecia która zmobilizuje przynajmniej część zniechęconego elektoratu.
Czy Jarosław Gowin jest w stanie założyć nową partię która przejmie część głosów ludzi zniechęconych do polityki? Niestety nie. Gowin jest również kojarzony z partią wyznaniową. Również będzie szukał wyborców wśród 30% mocno wierzących i praktykujących. Zabierze trochę głosów PiS-owi i to wszystko. Nie zdobędzie głosów tzw. „nowoczesnych” Polaków.
Walka toczy się czy trzecią partią będzie partia z obozu niepodległościowego (nie mówię obozu prawicowego bo PiS prawicą nie jest) czy z obozu lewackiego. W ostatnich wyborach lukę którą nazywam „niePOPiS” doskonale wykorzystał Palikot. Znam wielu ludzi którzy głosowali na niego a teraz spluwają widząc tych wszystkich Biedroniów i Grodzkich których jedyną kwalifikacją do polityki było zainteresowanie sferą seksualną. Na szczęście nie udało się pijaczkowi Kwaśniewskiemu stworzyć kolejnej alternatywy dla „niePOPiS-u”.
Ogromne nadzieje wiązałem z Republikanami. Przemysław Wipler zrobił kawał dobrej roboty tworząc ogólnopolską partię z aktywną siecią oddziałów terenowych . Niestety jego ostatni wybryk „załatwił ” Republikanów na długie miesiące. Czy on nie ma jakiegoś fachowca od wizerunku? Popił , każdemu może się zdarzyć . Wdał się w awanturę , każdemu może się zdarzyć. Oberwał od policji, również każdemu może się zdarzyć. Ale poseł Rzeczpospolitej Polskiej nie może być ofiarą. Zamiast powiedzieć na drugi dzień „Ludzie… , ale popiłem.., jakiego mam kaca.., nooo.. oberwałem niesłusznie od Policji… ale parę siników jeszcze żadnemu mężczyźnie nie zaszkodziło, nie mam do nikogo żalu,” co natychmiast przysporzyłoby mu parę punktów procentowych popularności ,mieliśmy żenujący spektakl „pobili mniee..., kopali mnieee……”. I nie ma tu żadnego znaczenia czy Policja była brutalna , czy przekroczyła swoje uprawnienia, w świadomości społecznej pozostał obraz bęczącego Wiplera. Wystarczy zobaczyć jakie pośmiewisko zrobił z tego „Internet” Bardzo dobrze że kierownictwo Republikanami objęła Ania Streżyńska. Nowa partia „niepodległościowa” która nie będzie kładła nacisku na sprawy ideologiczne w rodzaju „In vitro”, , nie będzie poruszała tzw. „katastrofy smoleńskiej” i skoncentruje się wyłącznie na sprawach gospodarczych ma szansę zdobyć dużą część głosów ludzi, którzy obecnej sytuacji nie pójdą do wyborów bo nie chcą głosować na POPiS.



Komentarze
Pokaż komentarze (25)