Były wyborca PO Były wyborca PO
358
BLOG

GW o Orbanie

Były wyborca PO Były wyborca PO Polityka Obserwuj notkę 6

 

W sobotę w trakcie jednej z moich podróży służbowych jak zwykle zatrzymałem się w McDonaldzie. Żarcie paskudne ale kawa dobra. I oczywiście czysty kibelek. I oczywiście lektura darmowej Gazety Wyborczej.  Nie kupuję tego lewackiego szmatławca bo nie będę wspierał Michnika, ale czytam zawsze jak wpadnie mi w ręce. Uwagę moją przykuł artykuł o rządach Orbana na Węgrzech. Jaki to autorytarny, jak niszczy wolne media, jak wprowadza totalitaryzm. Pozwolicie koledzy że zacytuję;”..w węgierskich mediach rządzi autocenzura. ..redakcje unikają tematów, które mogą zaszkodzić rządowi, bo jedynym i pewnym źródłem przychodów są ogłoszenia publiczne”.
Taki artykuł po ogłoszeniu informacji że GW jest największym beneficjentem ogłoszeń rządowych. Gazeta Wyborcza dostała 54% z wszystkich wydatków na ogłoszenia rządowe w latach 2008-2013. Łącznie  6 877 955 zł . Dokładnie to samo robił Tusk. Polecam http://wpolityce.pl/polityka/217350-szokujace-dane-jak-rzad-po-psl-tuczy-usluzne-media-zobacz-pelny-raport-zespolu-parlamentarnego.
Oczywiście w Polsce czasopisma opozycyjne , katolickie nie dostają nic.
Redaktor GW sili się na obiektywizm . Pozwolicie Państwo ze zacytuję :” Tak samo wyglądało to za rządów socjalistów Ferenca Gyurcsanya . Gazety sympatyzujące z opozycyjnym Fideszem nie dostawały nic , a „Nepszebadsag” kwitł dzięki wpływom z rządowych reform. O co więc ten hałas? O skalę cenzury. I oto że teraz propaganda rządowa jest nieporównywalnie silniejsza.”
I ostatni cytat „ Dzisiaj największy opozycyjny dziennik  „Nepszebadsag” ledwo wiąże koniec z końcem; wydawca właśnie obniżył dziennikarskie pensje o 9%.”
Widać że strach zagląda w oczy redaktorom GW.
Wydaje się że ten sposób finansowania medialnego wsparcia jest  charakterystyczny dla wszystkich krajów postkomunistycznych. Przyczyna tkwi w słabości rynku prywatnych reklamodawców. I takie są reguły gry . Kto ma władzę finansuje media które odpłacają władzy poparciem.
Mam nadzieję że PiS gdy zdobędzie władzę zastosuje dokładnie takie same działania . Mam nadzieje że Pan Kaczyński nie będzie starał się być „obiektywnym” jak w przeszłości zatrudniając m.in. różnych Lisów w TVP. Wszelkie artykuły i informacje  o Orbanie powinny być starannie analizowane przez działaczy PiS. Jest to gotowa recepta na zwycięstwo. A redaktorzy GW będą musieli się pogodzić z obniżoną pensją.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka