Niegdyś pojedynki między dżentelmenami (i nie tylko) były dość powszechne, sprawa honoru była stawiana ponad życie człowieka, a niepodjęcie rzuconego wyzwania (nawet jeśli poszło o pierdołę) często równało się z tchórzostwem i społecznym ostracyzmem.
Dzisiaj powrót do tamtych wspaniałych czasów jest nie do pomyślenia i jedynie kraina wolności czyli USA nie poddaje się lewackiej propagandzie i uznaje powszechny dostęp do broni palnej (co wprawdzie skutkuje kilkunastoma tysiącami ofiar strzelanin rocznie, ale prawo z 1791 roku - gdy na świecie nie było jeszcze broni automatycznej, a szczytem techniki był muszkiet i gwiazdki ninja - jest przecież ważniejsze).
Tak więc honorowy pojedynek:
MICHAŁ "Żelazna Żuchwa" BONI vs. JANUSZ KORWIN-"Prawy Prosty"-MIKKE
musiałby odbyć się na zasadach zbliżonych do MMA (tabela zawodników poniżej). JKM z uwagi na zasięg ramion miałby przewagę w dystansie, ale jeśli głowa Boniego wytrzymałaby razy, to mógłby liczyć na TKO w związku z migotaniem przedsionków u JKM.
Niestety, dżentelmeńskie pojedynki należą już do rzadkości, a praktyka na poziomie elit władzy jest dziś nieco inna. Dlatego też dla wszystkich struktur partyjnych Nowej Prawicy zamieszczam krótki filmik instruktażowy gdyby przyszło im bić się na spotkaniach rad miejskich, spotkań publicznych, czy komisji parlamentarnych:
https://www.youtube.com/watch?v=sj_hO_4r11o
A tutaj jeszcze manual jak prawidłowo zliściować dziennikarkę w studio:
https://www.youtube.com/watch?v=_whK9epf1aQ
BONI
|
vs.
|
KORWIN-MIKKE
|
60 lat
|
Wiek
|
71 lat
|
Pół głowy niższy od Tuska, czyli nie za dużo – jakieś 167cm
|
Wzrost
|
189cm
|
Też pewnie nie za dużo
|
Waga
|
Całkiem sporo
|
W trzecim małżeństwie
|
Stan cywilny
|
W drugim małżeństwie
|
Prawdziwy chrześcijanin
|
Stan umysłu
|
Społeczny darwinizm
|
Żelazna szczęka
|
Mocne strony
|
Prawy prosty
|
Nieszczelna garda
|
Słabe strony
|
Wysoko osadzony środek ciężkości - chybotliwy
|
0 – 0 – 2
(wcześniej przegrał z ACTA, teraz dostał w mordę)
|
Rekord
|
1 – 0 – 1
(1 przegrana bo kiedyś trafił do szpitala z raną w brzuchu, prawdopodobnie od noża)
|
Inne tematy w dziale Polityka