Christopher Ziyo
Oderint dum metuant!
12 obserwujących
32 notki
34k odsłony
TOP koncertowych solówek na gitarze - mój wybór

TOP koncertowych solówek na gitarze - mój wybór

Czy istnieją osoby stroniące od jakiejkolwiek muzyki? Osobiście nie przypominam sobie, abym w swoim życiu kogokolwiek takiego spotkał. Najpewniej gdzieś uchowała się niejedna taka indywidualność, ale chyba przyznacie, że aby ją znaleźć, bez mikroskopu się nie obejdzie. Ja muzykę uważałem za coś dla mnie szczególnego już od najwcześniejszych lat mojego życia. I nie chodziło tylko o samo słuchanie muzyki, ale i możliwość nadpobudliwego poskakiwania połączonego z głośnym niby-śpiewem szcześciolatka. Muzyka ma w sobie coś, co nie pozwala nawet przedszkolakowi przejść obok niej obojętnie. Szybko się okazało, że w swojej rodzinie nie byłem odosobniony - muzyka była w niej dla każdego z osobna czymś nadzywczajnym. W moim przypadko bardzo szybko okazało się, że najlepszą pieszczotą dla mego ucha było ostre rockowe i metalowe brzmienie, a co za tym idzie, gitarowe solówki stały się w moim doświadczaniu muzyki najbardziej pożądanym przez zmysły elementem. Dlatego poniżej chętnie prezentuję klasyfikację w mojej ocenie dziesięciu najlepszych koncertowych solówek gitarowych na jakie w swoim życiu natrafiłem. Każda jest inna, każda szczególna i mająca w sobie coś, co czyni je legendarnymi. Przewiduję, że wiele dobrego mnie ominęło i dlatego jeśli ktokolwiek z Was uważa, że o czymś zapomniałem, chętnie odbiorę reprymendę w komentarzach.