Blog
kawał w bok od szosy głównej
Krzysztof Wołodźko - Consolamentum

Krzysztof Wołodźko - Consolamentum

Bicz na konliberałów...
122 obserwujących 787 notek 983037 odsłon

Jest 1978 rok. Wkrótce zacznie się sypać mała gierkowska stabilizacja. Na Wybrzeżu wybuchnie pierwsza Solidarność. Ale póki co – propaganda sukcesu po miastach i siołach. Na wschodnich rubieżach PRL, w Ustrzykach Dolnych, żyje się...

Dział: Kultura, Temat: Muzyka
7 56 05.05.2017

Prezydent Andrzej Duda odznaczył Jana Krzysztofa Kelusa Orderem Orła Białego. Sądzę, że to nie tylko dowód uznania dla kronikarza „określonej epoki”, ale także dla człowieka, który w odróżnieniu od wielu autorytetów III...

Dział: Kultura, Temat: Historia
16 21 04.05.2017

10 lutego 1962 roku w lecznicy rządowej przy ulicy Emilii Plater w Warszawie zmarł Władysław Broniewski. Rewolucyjny poeta, człowiek złamany historią i alkoholem, legionista Piłsudskiego, który napisał „Słowo o...

Dział: Kultura
6 0 16.04.2016

Opublikowany niedawno raport „Polki 50 Plus. Zdrowie i jego zagrożenia” uświadamia, że choć coraz więcej w debacie publicznej ukazywanych jest procesów związanych ze starzeniem się społeczeństwa, to o wiele mniej...

Dział: Polityka
7 0 18.03.2016

Lech Wałęsa nie jest bohaterem mojej bajki ideowej i politycznej, ale nie mogę ustrzec się myśli, że jest najtrafniejszym aforystą naszej liberalno-prawicowo-postkomunistycznej transformacji. Jego słynne...

Dział: Polityka
4 0 15.01.2016

O mnie



Krzysztof Wołodźko
Krzysztof Wołodźko
Utwórz swoją wizytówkę

image


Krzysztof Wołodźko, na ogół publicysta. Miłośnik Nowej Huty.


Wyją syreny, wyją co rano,
grożą pięściami rude kominy,
w cegłach czerwonych dzień nasz jest raną,
noc jest przelaną kroplą jodyny,
niechaj ta kropla dzień nasz upalny
czarnym - po brzegi - gniewem napełni -
staną warsztaty, staną przędzalnie,
śmierć się wysnuje z motków bawełny...

Troska iskrą w sercu się tli,
wiele w sercu ognia i krwi -
dymem czarnym musi się snuć
pieśń, nim iskrą padnie na Łódź.

Z ognia i ze krwi robi się złoto,
w kasach pękatych skaczą papiery,
warczą warsztaty prędką robotą,
tuczą się Łodzią tłuste Scheiblery,
im - tylko radość z naszej niedoli,
nam - na ulicach końskie kopyta -
chmura gradowa ciągnie powoli,
stanie w piorunach Rzeczpospolita.

Ciąży sercu wola i moc,
rozpal iskrę, ciśnij ją w noc,
powiew gniewny wciągnij do płuc -
jutro inna zbudzi się Łódź.

Iskra przyniesie wieść ze stolicy,
staną warsztaty manufaktury,
ptaki czerwone fruną do góry!
Silnym i śmiałym, któż nam zagrodzi
drogę, co dzisiaj taka już bliska?
Raduj się, serce, pieśnią dla Łodzi,
gniewną, wydartą z gardła konfiskat.

Władysław Broniewski, "Łódź"


Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • To jest chyba w ogóle mało opisane zjawisko, również przez reportażystów, którzy w Polsce...
  • Jasne. Dlatego cała ta branża ryje nosem o ziemię. A w galeriach ochrona nie pilnuje...
  • Nie wiem ile patroli może wystawić policja w Stalowej Woli, podejrzewam, że jakoś nie mają...