Blog
kawał w bok od szosy głównej
Krzysztof Wołodźko
Krzysztof Wołodźko Bicz na konliberałów...
122 obserwujących 796 notek 1006173 odsłony

Jest 1978 rok. Wkrótce zacznie się sypać mała gierkowska stabilizacja. Na Wybrzeżu wybuchnie pierwsza Solidarność. Ale póki co – propaganda sukcesu po miastach i siołach. Na wschodnich rubieżach PRL, w Ustrzykach Dolnych, żyje się...

Dział: Kultura, Temat: Muzyka
7 56 05.05.2017

Prezydent Andrzej Duda odznaczył Jana Krzysztofa Kelusa Orderem Orła Białego. Sądzę, że to nie tylko dowód uznania dla kronikarza „określonej epoki”, ale także dla człowieka, który w odróżnieniu od wielu autorytetów III...

Dział: Kultura, Temat: Historia
16 21 04.05.2017

10 lutego 1962 roku w lecznicy rządowej przy ulicy Emilii Plater w Warszawie zmarł Władysław Broniewski. Rewolucyjny poeta, człowiek złamany historią i alkoholem, legionista Piłsudskiego, który napisał „Słowo o...

Dział: Kultura
6 0 16.04.2016

Opublikowany niedawno raport „Polki 50 Plus. Zdrowie i jego zagrożenia” uświadamia, że choć coraz więcej w debacie publicznej ukazywanych jest procesów związanych ze starzeniem się społeczeństwa, to o wiele mniej...

Dział: Polityka
7 0 18.03.2016

O mnie



Krzysztof Wołodźko
Krzysztof Wołodźko
Utwórz swoją wizytówkę

image


Krzysztof Wołodźko, na ogół publicysta. Miłośnik Nowej Huty.


Wyją syreny, wyją co rano,
grożą pięściami rude kominy,
w cegłach czerwonych dzień nasz jest raną,
noc jest przelaną kroplą jodyny,
niechaj ta kropla dzień nasz upalny
czarnym - po brzegi - gniewem napełni -
staną warsztaty, staną przędzalnie,
śmierć się wysnuje z motków bawełny...

Troska iskrą w sercu się tli,
wiele w sercu ognia i krwi -
dymem czarnym musi się snuć
pieśń, nim iskrą padnie na Łódź.

Z ognia i ze krwi robi się złoto,
w kasach pękatych skaczą papiery,
warczą warsztaty prędką robotą,
tuczą się Łodzią tłuste Scheiblery,
im - tylko radość z naszej niedoli,
nam - na ulicach końskie kopyta -
chmura gradowa ciągnie powoli,
stanie w piorunach Rzeczpospolita.

Ciąży sercu wola i moc,
rozpal iskrę, ciśnij ją w noc,
powiew gniewny wciągnij do płuc -
jutro inna zbudzi się Łódź.

Iskra przyniesie wieść ze stolicy,
staną warsztaty manufaktury,
ptaki czerwone fruną do góry!
Silnym i śmiałym, któż nam zagrodzi
drogę, co dzisiaj taka już bliska?
Raduj się, serce, pieśnią dla Łodzi,
gniewną, wydartą z gardła konfiskat.

Władysław Broniewski, "Łódź"


Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • O rety, zawsze tyle komentarzy, a gdy tekst o czyjejś konkretnej biedzie - psa z kulawą nogą. :(
  • Myślę, że Bartosiak nie chce odwracać uwagi od Rosji, raczej sugeruje, że powinniśmy...
  • Sądzę, że Igor Janke powinien go ew. o to zagadać - zdaje się dr Bartosiak będzie z nim...